Archiwum autora: Zbigniew

Jesteś szalony, mówię Ci …

Harrold Miller urodził się w 1875 roku w Wisconsin. Jako 30 latek w swoim dorobku zawodowym miał już pracę dla samego Oldsa oraz dał się poznać jako utalentowany mechanik podczas wyścigów rozgrywanych w Pucharze Vanderbilta. W tym czasie był już milionerem, który dorobił się na sprzedaży gaźników oraz silników zaburtowych. Jeszcze przed wybuchem I Wojny… Czytaj całość: Jesteś szalony, mówię Ci … »

Zła tradycja

Wiosna przyszła. Jest ciepło. W mojej okolicy znowu odnotowuje się spektakularne wypadki śmiertelne z udziałem pijanych kierowców. Kilka kilometrów stąd pancerne różowe Daihatsu dzielne odbija atak dziadka w Kii Soul. Banda motocyklistów znowu przekracza prędkości w drodze do Częstochowy. Pogotowie pędzące w niedzielne popołudnie do wypadku znowu staje się tradycją. Wszystko wraca do normy –… Czytaj całość: Zła tradycja »

Historia z SUV-em w tle

Jaki jest obecnie najmodniejszy rodzaj nadwozia? Liftback? Kombi? Nie, to połączenie wysokiego prześwitu, wygodnego wsiadania oraz odporności na drobne stłuczki. To „coś” nazywa się SUV – a angielskiego to „pojazd sportowo-użytkowy”. Potocznie to „pseudo terenówka” – udaje pojazd zdolny do poruszania się po terenie. Jakim? Krawężnikach i drodze szutrowej. SUV to przekleństwo dzisiejszych czasów. Każdy… Czytaj całość: Historia z SUV-em w tle »

Pocisk z przeszłości

Suburban? Kojarzony jest jako wielki SUV, który produkowany jest od połowy lat 30-tych XX wieku. W świecie motocykli również istnieje podobna konstrukcja. Nie, nie jest to motocykl terenowy a drogowy i jest produkowany od 1931 roku. Jest nim Enfield Bullet, który obecnie kojarzony jest jako indyjska konstrukcja. Prawda jest nieco inna. Jego historia zaczyna się… Czytaj całość: Pocisk z przeszłości »

Q und A czyli odpowiedzi na pytania

Przez ostatnie kilka miesięcy Nasza skrzynka pocztowa zapełniła się ciekawymi pytaniami. Na najciekawsze odpowiadamy publikując je na blogu. Zachęcamy do zadawania kolejnych. Na wszystkie czekamy pod adresem redakcja@historiazkolemwtle.cal24.pl  Po co te zmiany? Po prostu chcemy uporządkować wszystko to, co powstawało przez 11 lat. Chcemy skupić się na jakości a nie ilości. Wiemy, że coraz trudniej… Czytaj całość: Q und A czyli odpowiedzi na pytania »

DNA marki według „Historii…”, #40 – Tata Motors

Tata Motors to tylko część indyjskiego imperium przemysłowego. Zanim zaczęto produkować pojazdy drogowe Tata była znana z produkcji taboru kolejowego i maszyn przemysłowych. Po wojnie podjęto współpracę z Mercedesem, w latach 90-tych współpracowano z Fiatem i włoskimi pracowniami stylistycznymi. Obecnie Tata Motors jest właścicielem najważniejszych brytyjskich firm motoryzacyjnych – Jaguara i Land Rovera. To trochę… Czytaj całość: DNA marki według „Historii…”, #40 – Tata Motors »

Polski Jaeger

W dobie tabletozy prawdziwe zegary w samochodzie to luksusowy dodatek. Pół wieku temu były normą. Niemal każdy producent zegarów miał kontrakty z przemysłem motoryzacyjnym. Wśród polskich producentów zegarów najbardziej znanym jest łódzka Mera-Poltik. Historia tego zakładu jest związana z historią produkcji większości polskich samochodów. To również ważny fragment historii Łodzi, który niedawno zniknął z mapy… Czytaj całość: Polski Jaeger »

W cieniu Horcha i Wanderera

Przedwojenna historia Audi to temat, który trudno wyjaśnić. Historia Audi zaczyna się od spółki Augusta Horcha i Karla Benza założonej w 1899 roku. 10 lat później Horch odchodzi by rok później założyć własne przedsiębiorstwo. Ma talent, niewiele pieniędzy, ale jako pierwszy w Niemczech uruchamia 4-cylindrowy silnik własnej konstrukcji (w 1903 roku) a 4 lata później… Czytaj całość: W cieniu Horcha i Wanderera »

Korona, zwierzak i wielkie ambicje

Po II wojnie światowej Japonia znajdowała się w stanie agonalnym. Wiele fabryk było kompletnie zniszczonych, brakowało niemal wszystkiego a nad Hiroszimą i Nagasaki widać było efekty zrzucenia bomb atomowych. Dawne potęgi przemysłowe powoli odbudowywały zakłady. W fabrykach motoryzacyjnych montowano głównie ciężarówki i motocykle. Samochód osobowy był dobrem luksusowym. Eksport? Na to należało poczekać aż do… Czytaj całość: Korona, zwierzak i wielkie ambicje »

Razem z kręgosłupem, czyli hybrydowe wynalazki

Czy pamiętacie „Malucha”? Miał silnik o mocy 23-24 KM. Było to zbyt mało do skutecznego przyspieszania. Z trudem nabierał prędkości, zużywał dużo paliwa a jednak dla wielu Polaków był pierwszym samochodem w ich życiu. Polacy jeździli nim nad morze i w góry. Odważni wybierali się nim w zagraniczną podróż z całą rodziną. Pojazd z dychawicznym… Czytaj całość: Razem z kręgosłupem, czyli hybrydowe wynalazki »