Archiwum kategorii: Na luzie

na luzie

Historia z SUV-em w tle

Jaki jest obecnie najmodniejszy rodzaj nadwozia? Liftback? Kombi? Nie, to połączenie wysokiego prześwitu, wygodnego wsiadania oraz odporności na drobne stłuczki. To „coś” nazywa się SUV – a angielskiego to „pojazd sportowo-użytkowy”. Potocznie to „pseudo terenówka” – udaje pojazd zdolny do poruszania się po terenie. Jakim? Krawężnikach i drodze szutrowej. SUV to przekleństwo dzisiejszych czasów. Każdy… Czytaj całość: Historia z SUV-em w tle »

Fiat, Demoludy i samochód dla przodownika pracy

Zastanawialiście się kiedyś nad tym dlaczego Fiat przez dziesięciolecia był jednym z najważniejszych producentów w „Demoludach” i krajach, gdzie posiadanie samochodu było luksusem? W jaki sposób wkraczał na te rynki, następnie udzielał licencji, produkował ten sam model na wiele rynków i w zasadzie je przejmował na wiele lat? Historia współpracy Fiata z różnymi rządami, sekretarzami… Czytaj całość: Fiat, Demoludy i samochód dla przodownika pracy »

Atrybut „gorącej mamuśki z Twojej okolicy”

{Powyższy tekst wynika ze stereotypów potwierdzonych statystykami (tak, dobrze czytacie) oraz opinią utrwaloną przez media.} W amerykańskich filmach wizerunek „statecznej gospodyni domowej” nie zmieniał się przed dekady. Zawsze to ona dbała o dom, udzielała się w kobiecych kołach zainteresowań, rankiem mężowi i dzieciom przygotowywała śniadanie a w południe dzielnie pokonywała kilometry tras alei sklepowych. Musiała… Czytaj całość: Atrybut „gorącej mamuśki z Twojej okolicy” »

Jest długi, chcę go mieć

{Tekst pisano na lekkim rauszu} Od początku motoryzacji potrzeby przyszłych klientów były „naj” – upragniony pojazd miał być największy, najszybszy, najmocniejszy i najdroższy. Już wtedy zazdrośnicy porównywali pojazdy do przyrodzenia właścicieli. Im większy automobil tym mniej było w spodniach. Stwierdzali to zazdrośni kierowcy Fordów T na widok wielkiego Packarda, Cadillaca czy Corda i twierdzą to… Czytaj całość: Jest długi, chcę go mieć »

Cuda z Argentyny i Brazylii czyli oferta producentów na rynki, gdzie nie ma unijnych przepisów

Kiedy „psioczymy” na to, że w Europie nie można kupić nowego „normalnego” samochodu w „normalnej” cenie koncerny na rynkach Afryki i Ameryki Południowej oraz Środkowej sprzedają samochody proste i tanie. Doładowane silniki? Tak, są, ale diesle nie są popularne a pojazdy elektryczne stanowią promile sprzedaży. Ceny dla Nas są niskie, dla mieszkańców Argentyny i Brazylii… Czytaj całość: Cuda z Argentyny i Brazylii czyli oferta producentów na rynki,… »

Niezły odlot

{Tekst pisany po kilku głębszych. Proszę zrozumieć auto….ironię. Pozdrawiam AS Bytom} Karawan jest pojazdem, który nie służy do transportu rodzin na wakacje. Nie podwieziemy nim dziecka do szkoły (reakcja jego rówieśników bezcenna) ani nie będzie służył do transportu towarów na okoliczny bazar. Ma określone przeznaczenie i do tego został przystosowany. Ma jechać „na pełno” i… Czytaj całość: Niezły odlot »

50 twarzy … BMW serii 3

Na początek cytat z pewnego znanego poematu: „Trójka, Piątka czy też Siódema – Najlepsza maszyna to jest Beema. Betka, Beemka w metalik kolorze. Niepotrzebny mi Szmerc. Beemą się wożę”. Ten tekst znają niemal wszyscy. BMW to symbol pokolenia dzisiejszych „30-letnich” nastolatków. Marka, która obrosła mitami. Dla jednych jest najlepsza. Drudzy nie zaliczają jej do segmentu… Czytaj całość: 50 twarzy … BMW serii 3 »

Zabytkowe Misiomobile – najbardziej „tęczowe” pojazdy z duszą

Temat „tęczowych” pojazdów opiera się na stereotypach. Kolor, wielkość, przeznaczenie a nawet marka mogą być wyznacznikiem pojazdu, w którym „prawdziwy facet” nie powinien się pokazywać. Najwyższy czas zweryfikować pewne mity. W tym celu przeprowadzono ankietę wśród Czytelników bloga. Poniższy artykuł jest interpretacją wyników. Oczywiście język i forma została odpowiednio dobrana do tematu. Ten tekst jest… Czytaj całość: Zabytkowe Misiomobile – najbardziej „tęczowe” pojazdy z duszą »

Z klasą po autobahnie, czyli czym (nie)warto przejechać się po niemieckiej autostradzie

Niemieckie autostrady – od czasów ukończenia AVUS to wzór dla innych dróg. Są szerokie, równe i bezpieczne. Oficjalnie nie ma na nich ograniczeń prędkości, ale zalecana prędkość to 130 km/h. Jak jeździć po autobahnie? Jedni mówią, że szybko. Inni, że … jeszcze szybciej. Najlepiej lewym pasem. „Historia …” twierdzi, że nie prędkość czyni frajdę z… Czytaj całość: Z klasą po autobahnie, czyli czym (nie)warto przejechać się po… »

50 zabytkowych (i nie tylko) pojazdów, którymi warto przejechać się w życiu

Wakacje to czas kiedy na #HZKWT pojawiają się różnego rodzaju zestawienia oraz cykle artykułów. Poniższy tekst powstał jako odpowiedź na częste pytania o to co wybrać i co zapewni nam odpowiedni „imidż”. Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ale z pewnością poniższy ranking na to odpowie.  Czas nie jest dla nikogo (ani niczego) łaskawy. Mijają dni,… Czytaj całość: 50 zabytkowych (i nie tylko) pojazdów, którymi warto przejechać się… »