{Dlaczego na tym blogu nie ma nic o motocyklach? – Na to pytanie musimy często odpowiadać. Chcąc zaspokoić Waszą ciekawość w kolejnych miesiącach będziemy częściej publikować wpisy o motocyklach.}
Polska i rynek motocykli? Bez „polskich pieniędzy” wynalazek motocykla byłby opóźniony o kilka lat. Dlaczego? Według źródeł historycznych Mercedesa jednym ze sponsorów warsztatów Daimlera był księżę Władysław Drucki-Lubecki – jeden z najbogatszych Polaków tamtych czasów. To właśnie dzięki dofinansowaniu prac Gottlieba Daimlera na drogi publiczne wyjechał pierwszy motocykl. To były bardzo dobrze wydane pieniądze.
Pierwszy motocykl na Ziemiach Polskich pojawił się najprawdopodobniej w 1898 roku za sprawą Stanisława Grodzkiego. Był to francuski De Dion & Bouton. Grodzki chciał zainteresować bogatych mieszczan pojazdem, który był tańszy niż automobil i był bardziej atrakcyjny dla młodych. Szacuje się, że w 1901 roku na terenie Warszawy jeździło około 20 motocykli i trójkołowców. W czasach zaborów na Ziemiach Polskich istniało kilkadziesiąt warsztatów naprawiających pojazdy silnikowe.
Reklama przedstawicielstwa marki De Dion & Bouton na Królestwo Polskie
Źródło: autopodroze.pl
W tym czasie jeszcze nie było żadnych zakładów produkujących motocykle. Ukazujące się w prasie reklamy licznych montowni były w rzeczywistości jedynie warsztatami, które sprowadzały gotowe części i składały je oferując klientom gotowy produkt. Pod własną marką nie oferowano niczego aż do trzeciej dekady XX wieku. Na motocykl w tym czasie mogła pozwolić sobie jedynie „klasa średnia” pochodząca z dużych miast.
Motocykle były znacznie tańsze od samochodów, choć … ceny największych motocykli wyprodukowanych w Państwowych Zakładach Inżynieryjnych niewiele różniły się od najtańszego Fiata Topolino czy 508 Junak. Znacznie tańsze były popularne „Setki”, czyli motocykle z silnikami o pojemności do 100 cm3. Była to popularna klasa pojazdów – ceny tych motocykli były niższe niż 1000 złotych a do ich konstrukcji używano importowanych części.
Poniższe zestawienie zawiera krótką notę historyczną oraz dane techniczne najpopularniejszych przedwojennych motocykli uporządkowanych w kolejności alfabetycznej. Zaczynamy od wyrobów Centralnych Warsztatów Samochodowych w Warszawie, czyli marki CWS.
CWS M55 – prototypy zmontowano i testowano w 1928 roku. Produkcja seryjna od 1929 roku. Masa własna 200 kg, z fabrycznym wózkiem bocznym 260 kg. Napędzany silnikiem o poj. 995 cm3 i mocy 14 KM. Rozpędzał się do 100 km/h a na każde 100 km zużywał 10 litrów paliwa. Duży i ciężki motocykl, którego najważniejszym klientem było Wojsko Polskie.
CWS M55
Źródła: motocykle.svasti.org, motoshowminiatura.fora.pl
CWS M111 – zaprezentowany w 1932 roku ciężki motocykl o poj. 995 cm3 i mocy 18 KM. Ważył 270 kg, rozpędzał się do 100 km/h. Wózek boczny ważył 105 kg. Ma każde 100 km zużywał 7,5 dm3 paliwa. Uznawany jest za pierwszy polski motocykl produkowany (od 1934 roku) w dużej serii. Miał wózek boczny dostosowany do montażu i obsługi karabinu maszynowego.
CWS M111
Źródła: Wikimedia, magazyn „Motocyklista”
Lech – motocykl zaprezentowany w 1929 roku. Zmontowano kilkadziesiąt sztuk. Do jego napędu służył silnik o poj. 500 cm3 i mocy 5 KM. Rozpędzał się do 75 km/h. Prosta konstrukcja ze sztywnym tyłem i hamulcem tylko na tylne koło. Zbudowano również wersję sportową z nowym zbiornikiem paliwa. Produkcja w zakładach „Sawicki i Spółka” w Opalenicy.
Lech
Źródło: motofakty.pl, Wikimedia, motovoyager.net
Łucznik 98 – zaprezentowany w lutym 1939 roku motocykl popularnej klasy „100”. Silnik o mocy 2,5 KM pozwalał rozpędzić się do 60 km/h. Sztywny tył, zużycie paliwa na poziomie 2,5 dm3 na każde 100 km. Testowano mocniejszy silnik o poj. 125 cm3 i mocy 3,25 KM. Plany zakładały wyprodukowanie 700 sztuk rocznie.
Łucznik 98
Źródło: motocykle.svasti.org
MOJ 130 – motocykl produkowany od 1937 roku w Fabryce Maszyn Odlewni Żelaza i Metali MOJ w Katowicach. Silnik o poj. 128 cm3 rozwijał moc 3 KM. MOJ 130 rozpędzał się do 65 km/h. Motocykl był bardzo lekki – ważył 65 kg. Hamulec również na przednim kole. Na każde 100 km zużywał 2,5 dm3. Cena gotowego motocykla wynosiła 950 zł.
MOJ 130
Źródła: Świat Motocykli, New Polish Design
Niemen 98 – pierwszą serię tego motocykla z importowanymi silnikami wyprodukowano w 1936 roku. Do napędu użyto silnika Villiersa o poj. 98 cm3 i mocy 3 KM. Masa własna 70 kg, zużycie paliwa ok. 2,5 dm3 na każde 100 km. Prędkość maksymalna 60 km/h osiągana na oponach marki Stomil. Do wojny zmontowano około 500 sztuk tego motocykla.
Niemen 98
Źródła: zabytkowemotocykleirowery.org
Orlę 350 – prototyp motocykla z 1933 roku. Do napędu wykorzystano silnik Villiersa o poj. 346 cm3. Według obietnic konstruktora – Rafała Ekielskiego motocykl ważył 125 kg i rozpędzał się do 80 km/h. Z silnikiem zestawiono 3-biegową przekładnię firmy Burman. W 1934 roku konstruktor wystąpił do Ministerstwa Przemysłu i Handlu. Pomimo zgody, konstruktor nie podjął produkcji ze względy na problemy finansowe.
Orlę 350
Źródło: Ścigacz.pl
Perkun 98 i 125 – motocykl produkowany w Warszawie od 1938 roku do rozpoczęcia wojny. Napędzany silnikami Sachsa i Villiersa o poj. 98 cm3 i mocy 3 KM. Ważył 70 kg i rozpędzał się do 70 km/h. Na każde 100 km zużywał 2,5 dm3 paliwa. Według nieoficjalnych danych zmontowano około 300 sztuk tego motocykla.
Perkun
Źródło: zabytkowemotocykleirowery.pl
Podkowa 98 – produkowany od lutego do września 1939 roku motocykl popularnej klasy „100” napędzany silnikami Villiersa o mocy 3 KM. Ważył 68 kg i rozpędzał się do 65 km/h. Pomimo części wspólnych w wieloma popularnymi „setkami” był bardziej oszczędny – zużywał ok. 1,8-2,0 dm3 na każde 100 km. Do dziś przetrwało 21 motocykli tej marki.
Podkowa 98
Źródło: Wikimedia, zabytkowemotocykleirowery.ne
Drugą część zaczynamy od marki, która zaczynała działalność w 1938 roku a po wojnie fabryka, w której montowano motocykle stała się ważnym ośrodkiem przemysłowym. „Huta Ludwików” w Kielcach pod maską SHL przed wojną produkowała tanie i lekkie motocykle, które miały szanse zmotoryzować dużą część polskiego społeczeństwa.
SHL 98 – motocykl ze znanym silnikiem Villiersa, ale cięższy (78 kg) i dostosowany do przewozu pasażera. Maksymalnie obciążony rozpędzał się do 50 km/h (z pasażerem). Produkowany od 1938 roku i dostępny w cenie 768 złotych co czyniło go jednym z najtańszych jednośladów dostępnych na rynku. Eksperymentowano z zastosowaniem do napędu większych silników.
SHL 98
Źródło: Magazyn „Motocyklista”
SM 500 – motocykl z 1934 roku napędzany jednocylindrowym silnikiem o poj. 500 cm3. Silnik o mocy 18 KM potrafił rozpędzić jedną osobę do prędkości nawet 130 km/h. Był wyposażony w 6-voltową instalację elektryczną Boscha. Motocykl ten był ciężki – ważył 150 kg, ale zadziwiająco oszczędny – zużywał ok 3,5 dm3 paliwa na każde 100 km.
SM 500
Źródło: motocykle.svasti.org
Sokół 500 RS M311 – sportowy prototyp z 1938 roku. W ramie silnik o poj. 496 cm3 i mocy 22 KM. W pełni obciążony rozpędzał się do 125 km/h. Najszybszy przedwojenny polski motocykl to konstrukcja zespołu Tadeusza Rudawskiego z PZ Inż. Do dziś przetrwały 3 egzemplarze, które pochodziły z serii testowej zmontowanej na przełomie 1938 i 1939 roku.

Źródło: Świat Motocykli
Sokół 600 RT M211 – jego historia nie jest jasna. Prototypy pochodziły z 1932 lub 1933 roku. Produkowany od 1935 roku. Do jego napędu użyto silnika o poj. 579 cm3 i mocy 16 KM. Ciężki (170 kg) i solidny motocykl, który wygrał Rajd Tatrzański oraz wiele wyścigów organizowanych przez Wojsko Polskie. Do wojny zmontowano około 1400 Sokołów tej wersji.
Sokół 600 RT
Źródła: dobroni.pl
Sokół 1000 M111 – „Król Polskich Motocykli” zaprezentowany w 1932 roku. Do napędu ciężkiego (270 kg) motocykla użyto dwucylindrowego silnika o poj. 995 cm3 i mocy 18 KM. Rozpędzał się do 100 km/h i na każde 100 km zużywał 7,5 dm3 paliwa. Od 1934 roku do wojny zmontowano ok. 3400 sztuk tego motocykla, z czego większość kupiło wojsko.
Sokół 1000
Źródło: Świat Motocykli
Tornedo – produkowany od 1937 roku w małej serii motocykl napędzany silnikiem Sachsa o poj. 125 cm3i mocy 3 KM. W 1938 roku dołączyła wersja z polskim silnikiem o mocy 3,25 KM. Miał rozruch na pedały. Rozpędzał się do 60 km/h. Co ciekawe, podczas okupacji wznowiono produkcję wykorzystując silnik Sachsa o poj. 98 cm3. Ostateczny poziom produkcji w tym czasie nie jest znany.
Tornedo
Źródło: Świat Motocykli
WULGUM 98 – wierna „kopia” niemieckiego motoroweru Phanomen BOB z 1937 roku. Napędzany znanym silnikiem Sachsa o poj. 98 cm3 i mocy 2,25 KM. W rzeczywistości w pierwszych miesiącach produkcji był to niemiecki motocykl, którego części przywożono do Polski i składano pod własną marką dla uniknięcia dodatkowych opłat i podatków. Później montowano w nim polskie części.
WULGUM 98
Czy to wszystko? To tylko część historii polskiej przedwojennej motoryzacji. Źródła historyczne z czasu zaborów nie są kompletne. Najbardziej dokładne źródła historyczne pochodzą z zaboru rosyjskiego. To właśnie z tych źródeł dowiemy się o pierwszych zakładach napraw i montażu motocykli na Ziemiach Polskich. Marek własnych przed odzyskaniem niepodległości nie było, choć historia Stara może powtórzyć się i znajdziemy interesujące źródła do kolejnych odkryć historycznych. Kto wie?
Po wojnie polskie montownie motocykli były jednymi w największych producentów motocykli na świecie. WSK, WFM i SHL były znane z całej Europie Środkowej i Wschodniej. Doświadczenia z okresu przedwojennego i rozwój przemysłu lat 50-tych przyczyniły się do tego, że Polska (a właściwie PRL) na przełomie lat 50 i 60-tych była druga pod względem produkcji jednośladów w światowych statystykach. Ten stan utrzymywał się jeszcze do lat 70-tych, ale to już inna historia.




















