Archiwum kategorii: Historyczne wpisy

teksty

Jednoślady, konie i tory

Pisząc o pierwszych wyścigach zwykle pisze się o samochodach. Historia pierwszych motocykli to temat niszowy, podobnie jak pierwsze wyścigi motocyklowe, o którym niewiele wiemy. Zaczęło się się od wyścigów amatorskich. Na początku lat 90-tych XIX wieku motocyklem był zwykle rower z silnikiem i to nimi ścigano się po szutrowych drogach wokół miast. Prawdziwe motocykle pojawiły… Czytaj całość: Jednoślady, konie i tory »

Gdzie to wsadzić? Czyli historia bagażnika samochodowego

Pamiętacie „Malucha”? W zasadzie nie miał bagażnika. Przestrzeń z przodu zwykle służyła do przewozu torby z kluczami i częściami. Torby z bagażami zwykle przewożono w środku – pod fotelami lub na kolanach pasażerów tylnej kanapy. Trudno wyobrazić sobie samochód osobowy bez bagażnika – to oczywisty element przestrzeni, w której znajdziemy bagaże, koło zapasowe, klucze, akumulator… Czytaj całość: Gdzie to wsadzić? Czyli historia bagażnika samochodowego »

Aleksander czy Aleksiej?

Historia radzieckiej motoryzacji obfituje w nazwiska wybitnych konstruktorów, jednak niewielu z nich wywarło równie duży wpływ na rozwój samochodów osobowych, ciężarowych i wojskowych jak Andriej Aleksandrowicz Lipgart (1898–1980). Jako główny konstruktor Gorkowskiego Zakładu Samochodowego (GAZ) kierował pracami projektowymi przez blisko dwadzieścia lat tworząc pojazdy, które stały się podstawą transportu Związku Radzieckiego w czasie II Wojny… Czytaj całość: Aleksander czy Aleksiej? »

Lekkość tysiąca powodów

Na początku lat 60-tych Subaru, a właściwie Fuji Heavy Industries, w małej serii produkowało model 1500 oraz mikrosamochód 360. „Duże” Subaru miało słabe silniki (w tym diesel z Peugeota), „małe” trafiło nawet na rynek USA i szybko z niego wycofało się po fali krytyki  ze strony klientów i prasy motoryzacyjnej. Koncern znany z produkcji maszyn… Czytaj całość: Lekkość tysiąca powodów »

Dwusuw, złodziej i komora

Ernst Degner urodził się w Gliwicach w 1931 roku. Jako dwudziestolatek został zatrudniony w zakładach motocyklowych MZ w Zschopau. W tym czasie fabryka była uznanym producentem tanich motocykli. Zawodnicy na „MZ-tkach” wygrywali wiele wyścigów torowych a marka, która znalazła się w radzieckiej strefie okupacyjnej, prężnie rozwijała się i wprowadzała do produkcji nowe modele. Jednak wkrótce… Czytaj całość: Dwusuw, złodziej i komora »

Shogun uczy się od Armaniego

Na początku lat 60-tych japońskie samochody uważano jeszcze za tanie i awaryjne. Stan ten powoli poprawiał się, ale nadwozia nie miały swojego indywidualnego charakteru. Linie nadwozia wzorowano na tym co powstało w Europie lub w USA. Kei-car z chromami? Miniatury dużych krążowników nie wyglądały dobrze. Były karykaturą motoryzacji. Japończycy poszukiwali swojej drogi, ale ta zwykle… Czytaj całość: Shogun uczy się od Armaniego »

Zawód dla twardzieli

Z perspektywy dzisiejszego tirowca, który ma do dyspozycji wszelkie udogodnienia, trudno wyobrazić sobie pracę kierowcy zawodowego 100 lat wcześniej, ale spróbujemy to zrobić. Przenieśmy się do … właśnie, może nie będziemy tak radykalni i omijamy początki motoryzacji, w których ciężarówki dziennie pokonywały najwyżej kilkanaście kilometrów dziennie i można było je spotkać blisko dworców kolejowych. Przenieśmy… Czytaj całość: Zawód dla twardzieli »

Samochód minimalny

W latach 30-tych XX wieku wielu producentów, niezależne warsztaty czy nawet rządy (nie tylko ten prowadzony przez znanego malarza) szukały sposobu na projekt i wprowadzenie do produkcji samochodu taniego, który mógłby powtórzyć sukces Forda T. To był czas, kiedy marki takie jak Austin, Fiat, DKW, Hanomag czy BMW sprzedawały rocznie tysiące modeli z silnikami poniżej… Czytaj całość: Samochód minimalny »

Cytryna z krainy dyktatora

W połowie lat siedemdziesiątych rumuński przywódca Nicolae Ceaușescu marzył o nowoczesnym przemyśle motoryzacyjnym. Sukces Dacii produkowanej na licencji Renault zachęcał do kolejnych inwestycji. Lokalne małe wytwórnie nie były w stanie zaoferować klientom produktu niezawodnego i dostępnego dla przeciętnej rodziny. Wybór padł na kolejnego inwestora zagranicznego i jego niewykorzystany prototyp. Historia zaczęła się w 1972 roku… Czytaj całość: Cytryna z krainy dyktatora »

Opera bez fantoma

Wśród wielu dodatków samochodowych, a właściwie elementów stylistycznych, znajdują się skrzydła, dermowe pokrycia dachu, chromowane zderzaki czy kanapowe fotele. Jest również „okno operowe”. Co to właściwie jest? Małe okno umieszczone w tylnym słupku. Kojarzycie amerykańskie krążowniki z lat 70-tych? Tak, to właśnie ten okrągły element. Czy w kształcie koła? Niekoniecznie. Równie dobrze może mieć formę… Czytaj całość: Opera bez fantoma »