Motocyklem po rekord czyli Glenn i inni wariaci na jednośladach
Motocykle od początku były uważane za pojazdy niebezpieczne. Już w latach 90-tych XIX wieku motocyklistów uważano za szaleńców a ich pojazdy za „machiny piekielne” zdolne zabić wszystko, co tylko znajdzie się na ich drodze. Tymczasem automobil był stabilny a jego prowadzenie powoli stawało się czynnością godną statecznego męża stanu (lub żony). Mijały lata a motocykliści… Dowiedz się więcej »
