Archiwa tagu: Saab

„Złota plaża mi się marzy …” – używane kabriolety na lato

4 lata temu opublikowany został cykl, w którym były prezentowane kabriolety z różnych roczników, klas i pochodzenia posortowane według przedziałów cenowych. Od tego czasu zmieniło się wszystko – od rozmiaru oferty rynkowej, przez jej jakość aż po ceny, które w ostatnich miesiącach znacznie wzrosły. Wzrosły również ceny napraw poszycia dachu, części i robocizny. Podziękujmy inflacji,… Dowiedz się więcej »

Zabytkowe Misiomobile – najbardziej „tęczowe” pojazdy z duszą

Temat „tęczowych” pojazdów opiera się na stereotypach. Kolor, wielkość, przeznaczenie a nawet marka mogą być wyznacznikiem pojazdu, w którym „prawdziwy facet” nie powinien się pokazywać. Najwyższy czas zweryfikować pewne mity. W tym celu przeprowadzono ankietę wśród Czytelników bloga. Poniższy artykuł jest interpretacją wyników. Oczywiście język i forma została odpowiednio dobrana do tematu. Ten tekst jest… Dowiedz się więcej »

DNA marki według „Historii…”, #18 – Saab

Saab – marka, której dziś już nie ma. W świecie motoryzacji pojawiła się już po wojnie, gdy rynek na samoloty musiał rozwijać się od nowa. Pierwszy prototyp powstawał w ukryciu a do jego projektu zaangażowano inżynierów lotnictwa. Saab to przede wszystkim lotnictwo i samoloty, samochody to produkt uboczny. To dzięki nim producent samolotów mógł zarobić… Dowiedz się więcej »

O adopcji, związkach, przeszczepach i scenariuszach prosto z tureckich seriali

Fiat kupił sobie PSA. Nie byle jakiego psa, ale prawdziwego francuskiego buldoga. Fakt, proces „kundlenia się” producentów jest znany od lat, ale teraz Fiat musi współpracować z Oplem, który przez menedżerów motoryzacji uważany jest za „pasożyta” – związki z nich często kończą się „rozwodem” a sam Opel znany jest jest z tego, że nie potrafi… Dowiedz się więcej »

O ostrzeżeniu przed Daihatsu i Saabem

Przeglądając pewną gazetę (lub czasopismo) i artykuł o tym, który używany model jest najlepszy zostałem niemile zaskoczony. Otóż autor napisał, że nie poleca niszowych marek. Według niego nie warto sugerować się niską ceną, gdyż wybór takiego 'wynalazku’ oznacza duże koszty utrzymania i problemy ze sprzedażą. Na początku przyznałbym mu rację, ale dalsza lektura tego „wiekopomnego… Dowiedz się więcej »