Archiwum kategorii: Historyczne wpisy

teksty

Polski Jaeger

W dobie tabletozy prawdziwe zegary w samochodzie to luksusowy dodatek. Pół wieku temu były normą. Niemal każdy producent zegarów miał kontrakty z przemysłem motoryzacyjnym. Wśród polskich producentów zegarów najbardziej znanym jest łódzka Mera-Poltik. Historia tego zakładu jest związana z historią produkcji większości polskich samochodów. To również ważny fragment historii Łodzi, który niedawno zniknął z mapy… Czytaj całość: Polski Jaeger »

W cieniu Horcha i Wanderera

Przedwojenna historia Audi to temat, który trudno wyjaśnić. Historia Audi zaczyna się od spółki Augusta Horcha i Karla Benza założonej w 1899 roku. 10 lat później Horch odchodzi by rok później założyć własne przedsiębiorstwo. Ma talent, niewiele pieniędzy, ale jako pierwszy w Niemczech uruchamia 4-cylindrowy silnik własnej konstrukcji (w 1903 roku) a 4 lata później… Czytaj całość: W cieniu Horcha i Wanderera »

Korona, zwierzak i wielkie ambicje

Po II wojnie światowej Japonia znajdowała się w stanie agonalnym. Wiele fabryk było kompletnie zniszczonych, brakowało niemal wszystkiego a nad Hiroszimą i Nagasaki widać było efekty zrzucenia bomb atomowych. Dawne potęgi przemysłowe powoli odbudowywały zakłady. W fabrykach motoryzacyjnych montowano głównie ciężarówki i motocykle. Samochód osobowy był dobrem luksusowym. Eksport? Na to należało poczekać aż do… Czytaj całość: Korona, zwierzak i wielkie ambicje »

Motocyklem po rekord, czyli walka o 300 km/h na drodze

U progu lat 80-tych XX wieku oferta motocykli sportowych była coraz większa. Wielu producentów produkowało bardzo podobne konstrukcje. Rywalizowano na moc, wagę i coraz większą pojemność, ale prawdziwym wyznacznikiem przewagi konkurencyjnej stała się prędkość maksymalna. W przypadku motocykli z silnikami o pojemności 600 cm3 i wyższej normą stało się 200 km/h a w przypadku wyższych… Czytaj całość: Motocyklem po rekord, czyli walka o 300 km/h na drodze »

Odrodzenie gwiazdy

Po zakończeniu II wojny światowej Mercedes‑Benz stanął przed ogromnym wyzwaniem odbudowy. Zbombardowane zakłady, zniszczone linie produkcyjne i niedobór pracowników powodował, że w 1945 roku trudno było uruchomić produkcję. Limuzyny nikomu nie były potrzebne. Ostatnie sztuki serii W150, W29 czy prototypy nowego modelu opartego na serii W142 były za drogie i niepotrzebne. Należało wznowić produkcję modelu… Czytaj całość: Odrodzenie gwiazdy »

„Iju iju” czyli historia i rozwój pojazdów ratownictwa medycznego w I połowie XX wieku

Transport chorych i rannych w XXI wieku jest możliwy na wiele sposobów – specjalnie przygotowanym furgonem, śmigłowcem i samolotem. W historii polskiej motoryzacji jako pojazd ratunkowy miał być wykorzystywany Autosan H9 a radzieckich sekretarzy do szpitala odwoziły specjalnie przygotowane osobowe ZiŁ-y. Historia transportu ratunkowego jest tak stara jak pierwszych pojazdów. Zaczyna się od użycia konia… Czytaj całość: „Iju iju” czyli historia i rozwój pojazdów ratownictwa medycznego w… »

… a co z samochodem?

Według źródeł historycznych Enzo Ferrari bardziej troszczył się o sprawność i skuteczność na torze swoich samochodów niż o zdrowie i życie kierowców, którzy jeździli w jego zespole. Każdy kierowca wyścigowy chciał jeździć dla Ferrari i to Enzo wykorzystywał nie dbając o bezpieczeństwo podczas testów i wyścigów. Miały być rekordy i wygrane – reszta była nieistotna… Czytaj całość: … a co z samochodem? »

W krainie milionerów, czyli samochody za miliony

Co można kupić za 100 milionów? Spokojnie i dostatnie życie. Na początku lat 90-tych za tyle nie można było kupić „prawdziwego samochodu” – taka była szara rzeczywistość młodej gospodarki w Polsce. W 1990 roku każdy, kto pracował był milionerem. Dlaczego? Tyle wynosiła przeciętna płaca. Rok później ten wskaźnik wynosił już 1 milion i 800 tysięcy… Czytaj całość: W krainie milionerów, czyli samochody za miliony »

Motocyklem po rekord czyli Glenn i inni wariaci na jednośladach

Motocykle od początku były uważane za pojazdy niebezpieczne. Już w latach 90-tych XIX wieku motocyklistów uważano za szaleńców a ich pojazdy za „machiny piekielne” zdolne zabić wszystko, co tylko znajdzie się na ich drodze. Tymczasem automobil był stabilny a jego prowadzenie powoli stawało się czynnością godną statecznego męża stanu (lub żony). Mijały lata a motocykliści… Czytaj całość: Motocyklem po rekord czyli Glenn i inni wariaci na jednośladach »

Triki, lipa i kino akcji

Od początku kinematografii nakręcenie scen z udziałem pojazdów w ruchu było wyzwaniem dla ekip filmowych. W pierwszym filmie z ruchomym pojazdem – „Wjazd pociągu na stację do La Ciotat” stało się jasne, że kinematograf może być narzędziem dokumentowania ruchu nie tylko człowieka, ale również maszyn. Początkowo ludzie uciekali z kina myśląc, że lokomotywa naprawdę wyjedzie… Czytaj całość: Triki, lipa i kino akcji »