Pocisk z przeszłości

przez | 17 kwietnia, 2026

Suburban? Kojarzony jest jako wielki SUV, który produkowany jest od połowy lat 30-tych XX wieku. W świecie motocykli również istnieje podobna konstrukcja. Nie, nie jest to motocykl terenowy a drogowy i jest produkowany od 1931 roku. Jest nim Enfield Bullet, który obecnie kojarzony jest jako indyjska konstrukcja. Prawda jest nieco inna. Jego historia zaczyna się w 1931 roku w zakładach w Redditch należących do znanego producenta motocykli. Przedsiębiorstwo znajdowało się na terenie Wielkiej Brytanii.

U źródeł tego projektu należy szukać zapotrzebowania na motocykl większy niż popularne „250-tki” i mniejszy niż motocykle o średniej pojemności (500-tki). Nowy motocykl miał wpisać się w niszę i zaoferować klientom nowoczesną technikę za rozsądne pieniądze. Skąd nazwa „Pocisk”? Nowy model miał być szybszy niż konkurencja – „sprawniejszy niż broń, szybszy od kuli”. Takie było hasło reklamowe w pierwszych latach produkcji. Ot, nic niezwykłego. Niezwykła była konstrukcja tego motocykla.

Jeden cylinder, OHV, zbiornik paliwa o poj. 3,5 „imperialnego galona” (16 dm3) i masa własna 160 kg. Cztery zawory na cylinder,  odsłonięty łańcuch, sztywny tył, centralna belka i widelec – tak w skrócie można opisać konstrukcję tego motocykla. Niespełna dwa lata od rozpoczęcia produkcji wprowadzono do oferty wersje z silnikiem o pojemności 250 cm3 i 500 cm3. Czy to była odpowiedź na słabe zainteresowanie klientów? Nie, w nowej linii motocykli zauważono potencjał. Potencjał na zarobienie milionów funtów.

Przedwojenny Enfield 

Źródło: thevintagent.com

Potencjał zauważyło również wojsko, które dla RAF-u zamówiło 3000 sztuk tego motocykla. Motocykle w wojsku wykorzystywano jako pojazdy łączności – do poczty, meldunkowej i małych przesyłek. Doskonale sprawdziły się – były łatwe w naprawach i ekonomiczne pod względem zużycia paliwa. Na rok 1939. Enfield przygotował kilka zmian w konstrukcji motocykla. Aluminiowa głowica silnika to tylko początek, ważne zmiany wprowadzono w zawieszeniu. Tył przestał być sztywny. Wreszcie pojawiła się amortyzacja.

Podobne teksty:  Historia z "Bobrem" w tle

To była najważniejsza nowość, która poprawiła komfort jazdy. W takiej formie Bullett przetrwał do 1949 roku. Skąd Enfield pojawił się w Indiach? Po II Wojnie Światowej brytyjscy żołnierze stacjonujący w Indiach narzekali na brak części do swoich motocykli. Odpowiedzią na to była decyzja o montażu nowych motocykli z zestawów transportowanych bezpośrednio z Wielkiej Brytanii. Montownię ulokowano w Madrasie. Początkowo był tam zakład naprawczy, ale szybko stał się profesjonalną fabryką.

Pod koniec lat 40-tych Enfield stał się prawdziwą gwiazdą rajdów przeprawowych. Dowodem tego były złote medale na 6 – dniowych rajdach. W 1948 roku Enfield wygrał dwa złote medale w takich próbach, kolejne po 4 latach na Scottish Six Day Trial, gdy Johny Brittain wygrał z dużą przewagą nad rywalami. Do połowy lat 50-tych równolegle produkowano Bulletta w dwóch fabrykach, ale w w 1956 roku postanowiono rozróżnić te dwie konstrukcje. Enfield powoli przestawał być atrakcyjny dla Europejczyka.

Plakat informujący o wygranej i linia montażowa w Madrasie (poniżej)

Źródła: Royal Enfield FB, thevintagent.com

Brytyjski Enfield był produkowany do 1964 roku. Ostatnia generacja brytyjskiego motocykla była oferowana w kilku wersjach. Do znanej konstrukcji dołączano owiewki z włókna szklanego, podniesiono zawieszenie oferując uterenowioną wersję i wyposażano Enfielda w kufry turystyczne. Silnik? „350-tka” pozostała bez zmian, zmienił się tylko osprzęt. Po 1964 roku produkcja odbywała się tylko w Madrasie. Enfield stał się podstawowym pojazdem wielu Hindusów a sama marka powoli stawała się brytyjska.

Indyjska wersja była wielokrotnie modernizowana. Elektroniczny wtrysk do przedwojennego silnika? Proszę bardzo. Nowe amortyzatory gazowe. To standard. W XXI wiek Bullett wyjechał na indyjskie drogi z nową szeroką kanapą i ABS-em (tak, dobrze czytacie). To wszystko za niską cenę – równowartość 1500 dolarów. Bullett, pomimo wielu usprawnień, nadal był tani i dostępny. Tak było aż do 2023 roku. Wtedy postanowiono kompletnie zmienić konstrukcję motocykla. Pojawił się nowy silnik i wyposażenie.

Podobne teksty:  Egzamin trwałości

Co ciekawe, od początku lat 90-tych indyjski Bullett był importowany do Europy. W tej wersji, wycenionej na równowartość 2090 dolarów, był dostępny w kolorach srebrno-czerwonym i srebrno-czarnym. W praktyce oznaczało to chromowane powierzchnie połączone z kolorowym zbiornikiem paliwa i ramą pomalowaną na czarny lub czerwony kolor. Nadal ma silniki o znanej pojemności. Jest eksportowany do wielu krajów, w tym do USA i Australii. Niestety przegrywa ze współczesnymi motocyklami.

Współczesny Enfield Bullet

Źródło: Moto Opinie

Jego głównym atutem jest cena. Współczesne motocykle potrafią być szybsze i zużywają mniej paliwa. W ofercie indyjskiego Enfielda można znaleźć duże motocykle turystyczne i terenowe. Bullett w ofercie Enfielda postrzegany jest tak jak Morgan 4/4 w ofercie Morgana. To model podstawowy, który świadczy o długiej tradycji producenta. Pozostałe modele, takie jak Himalayan, Interceptor czy … Continental GT to nowoczesne sprzęty, które nie odstają od rywali. Enfield ma swoje przedstawicielstwo w Polsce.

W swojej obecnej formie Royal Enfield Bullet (taka jest pełna nazwa modelu) ma tarczowy hamulec, 5 biegów do przodu i silnik o mocy 20 KM. Kosztuje od 26 tysięcy złotych. Tak, wygląda jak motocykl z lat 50-tych, ale to właśnie jego największa zaleta. To godny spadkobierca dawnych brytyjskich motocykli. Nie jest najszybszy, najbardziej wygodny czy najbardziej „gadżeciarski”, ale ma w sobie ducha dawnych motocykli. Tak długi staż na rynku mają tylko Harley-Davidson i Indian. Bullet to królewski motocykl.

Visited 14 times, 1 visit(s) today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *