Archiwa tagu: Ferrari

Jazda włoska czyli ruch drogowy w państwie o kształcie buta

Jak jeździ się po włoskich drogach? Włosi to ludzie temperamentny więc raczej trudno oczekiwać od nich tego, że będą stosować się do wszelkiego rodzaju nakazów. Po prostu tego nie lubią i już. Przecież „dolce vita” nie polega na nudnym życiu opartym na przestrzeganiu reguł. To one sprawiają, że życie staje się nudne i powtarzalne. Tak… Czytaj całość: Jazda włoska czyli ruch drogowy w państwie o kształcie buta »

Specjały pana Koeniga

Firmy tuningowej Koenig-Specials nikomu nie trzeba przedstawiać. To mistrzowska klasa tuningowa – potrafią przerabiać Ferrari, Bugatti, Lamborghini i 12-cylindrowe Mercedesy. Mają do tego odwagę – w przeciwieństwie do konkurencji, która w przeszłości oferowała jedynie drobne modyfikacje, dla Koenig Specials nie ma żadnej „świętości”. Sposób radykalnego tuningu, w jaki przerabia się te pojazdy, zyskał nazwę „kokainowego… Czytaj całość: Specjały pana Koeniga »

FF jak „Fantastyczna Fura”

Wśród polnych dróg, przez szklistą taflę zamarzniętego jeziora, zamaszystymi susami porusza się czerwony rumak. Nie dyszy ze zmęczenia a na każdy zakręt z radości strzyże uszami. A właściwie nie uszami a sprzęgłem i … modułem przekazywania mocy. Cóż, to nie jest koń, a raczej 660 koni, które po raz pierwszy nie muszą obawiać się zimy… Czytaj całość: FF jak „Fantastyczna Fura” »

DNA marki według „Historii…”, #16 – Ferrari

Ferrari powinno być czerwone? Nie, powinno być żółte. Historia włoskiego producenta jest jak „scenariusz tureckiego tasiemca”. Początkowo to zespół wyścigowy, później biuro inżynieryjne a w końcu mała montownia, która ma odwagę sprzedać swój pojazd do użytku na drogach publicznych. Interesują się nią Amerykanie – chcą ją nawet kupić (Ford), ale ostatecznie pozostaje włoska i rozwija… Czytaj całość: DNA marki według „Historii…”, #16 – Ferrari »

Karoseria Superlekka

Wśród pracowni karoseryjnych obecnie najbardziej znane są te pochodzące z Włoch. To Bertone, (Pinin) Farina, Zagato czy Giugiaro od niemal wieku dyktują trendy w motoryzacji i kształcą kolejne pokolenia projektantów. Na kartach historii włoskiej motoryzacji coraz częściej zapomina się o pracowni Carrozzeria Touring, która w latach 1926-1966 projektowała i produkowała karoserie do sportowych i luksusowych… Czytaj całość: Karoseria Superlekka »

Ford vs. Ferrari – recenzja

“Spójrz tam, opowiem Tobie jak wygląda idealne okrążenie …” – tak zaczyna się film promocyjny, który ma nas zachęcić do zakupu biletu na “Ford VS. Ferrari” (albo, jak to woli, na “Le Mans 1966”). Czy warto wydać te pieniądze na historię, która wydarzyła się kilkadziesiąt lat temu i zmieniła dotychczasowe postrzeganie marki Ford? Zacznimy od… Czytaj całość: Ford vs. Ferrari – recenzja »

F40- czerwony pogromca „Żaby z Zuffenhausen”

O Ferrari F40 napisano wiele. Był to ostatni model powstały za życia Enzo i jednocześnie jedno z najszybszych aut swojej epoki. Podczas, gdy najgroźniejszy konkurent – Porsche 959 wygrywało Dakar, inżynierowie Ferrari pracowali nad „czymś”, co pozbawiłoby Porsche złudzeń co do doskonałości własnej konstrukcji. Nowy model z Maranello miał był szybszy, mocniejszy i znacznie lżejszy… Czytaj całość: F40- czerwony pogromca „Żaby z Zuffenhausen” »

Silny i niezastąpiony

Menedżer motoryzacyjny – osoba, która wiele może. Jego decyzje są ostateczne. Z reguły ma swoją „wizję wszystkiego” i sam wie najlepiej. Doradcy? Niepotrzebni. W jakim celu niweczyć swój proces decyzyjny gadaniem „kogoś”, kto nie ma o „niczym” pojęcia. Klienci? Oni sami nie wiedzą czego chcą. Z reguły chcą tego, co … inni klienci. Menedżer ma… Czytaj całość: Silny i niezastąpiony »

Cztery cylindry z Maranello

Ostatnie miesiące 1945 roku dla Scuderii Ferrari były bardzo trudne. Odbudowano zniszczony warsztat, ale wciąż brakowało zespołu, który pozwoliłby Enzo na stworzenie pojazdu własnej konstrukcji. Pojazd, który miał jako pierwszy nosić nazwisko właściciela musiał posiadać również odpowiedni silnik. O ten miał zadbać Gioacchino Colombo – specjalista od wyczynowych silników małej pojemności. Colombo i Ferrari znali… Czytaj całość: Cztery cylindry z Maranello »