Archiwum autora: Maksymilian

Płaska dwójka z Bristolu

Kiedy w 1882 roku bracia William i Edwin Douglas założyli spółkę Douglas Engineering Company nie było jeszcze automobili na drogach. Były rowery i to właśnie te pojazdy były naprawiane w ich warsztacie w brytyjskim Kingswood. Bracia Douglas eksperymentowali z małymi silnikami spalinowymi, ale dopiero współpraca z Josephem Barterem pozwoliła na wprowadzenie do oferty silnika, który… Czytaj całość: Płaska dwójka z Bristolu »

Super Duo

Historia pojazdów przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnością ruchową nie różni się długością od historii motoryzacji jako całości. Segment tych pojazdów stał się ważną częścią motoryzacji dopiero pod koniec lat 40-tych. Klientami firm produkujących przerobione pojazdy były osoby w podeszłym wieku, weterani a czasem nawet osoby pełnosprawne. Tych było w mniejszości. Jednym z takich pojazdów był… Czytaj całość: Super Duo »

Historia prosto z angielskiego lasu

Torquay to małe miasto w Anglii. Liczy ok 63 tysiące mieszkańców, urodziła się tam Agatha Christie (znana pisarka kryminałów) i rozpoczęła historia Rajdu Wielkiej Brytanii. To właśnie tam w 1932 roku znajdowała się meta Rajdu o Puchar Miasta Torquay. Już samo ogłoszenie o możliwości startu w rajdzie odbiło się echem (a dla organizatorów czkawką). Zgłosiło… Czytaj całość: Historia prosto z angielskiego lasu »

Historia z sikawką w tle

Dzieje maszyn służących do gaszenia pożarów są tak długie jak historia pojazdów. Ich historia zaczyna się od pojazdów konnych z XVIII wieku. W 1721 roku Anglik Richard Newsham zamontował na nim „kierownicę strumienia wody”, która pozwoliła skierować w dowolnym kierunku wodę z drewnianej kadzi zamontowanej na podwoziu wozu konnego. Co ciekawe wynalazek pompy gaśniczej datuje… Czytaj całość: Historia z sikawką w tle »

10 cylindrów od Ferdynanda

Na kilka miesięcy przed testami Porsche Typ 64 pojawił się pomysł aby nie rezygnować z planu rozwoju konstrukcji Garbusa na etapie tylko nałożenia na niego nowej karoserii. Orędownikiem zmian był syn Ferdynanda – Ferdynand Anton. Według niego nowy model (Typ 60K10) nie był „zbyt sportowy” na tle konkurencji. Należało „coś” z tym zrobić – wprowadzić… Czytaj całość: 10 cylindrów od Ferdynanda »

Diesle z piekła rodem

Diesel kojarzy się z oszczędną i powolną jazdą – ten stereotyp był znany do początku lat 90-tych. Później pojawiło się TDI. Nie, od początku rozwoju silników o zapłonie samoczynnym próbowano wykorzystać go jako napęd do pojazdów wyczynowych. Historia sportowych diesli sięga okresu międzywojennego i rozpoczyna się od Cumminsa – znanego producenta silników wykorzystywanych do napędu… Czytaj całość: Diesle z piekła rodem »

Jest długi, chcę go mieć

{Tekst pisano na lekkim rauszu} Od początku motoryzacji potrzeby przyszłych klientów były „naj” – upragniony pojazd miał być największy, najszybszy, najmocniejszy i najdroższy. Już wtedy zazdrośnicy porównywali pojazdy do przyrodzenia właścicieli. Im większy automobil tym mniej było w spodniach. Stwierdzali to zazdrośni kierowcy Fordów T na widok wielkiego Packarda, Cadillaca czy Corda i twierdzą to… Czytaj całość: Jest długi, chcę go mieć »

United color of Formula

Nazwa Benetton kojarzy się z ciuchami. Fanom Formuły 1 kojarzy się z zespołem wyścigowym, który w latach 80 i 90-tych wykształcił wielu kierowców wyścigowych. To właśnie w Benettonie pracował Flavio Briatore – człowiek, którego znają wszyscy znawcy historii Formuły 1. Historia Benettona zaczyna się na początku 1986 roku. To właśnie wtedy koncern odzieżowy, który sponsorował… Czytaj całość: United color of Formula »

DNA marki według „Historii …”, #36-Rover

Brytyjskiej motoryzacji właściwie już nie ma. Pozostał jedynie Morgan. Reszta marek albo już jest zamknięta, albo została sprzedana jak np. MG, Land Rover czy Mini. Rolls-Royce i Bentley to w zasadzie najdroższe BMW i Volkwageny. Najbardziej zasłużonym dla brytyjskiej motoryzacji producentem była marka Rover, która była spadkobiercą British Leyland Company. BLC przez wiele lat była… Czytaj całość: DNA marki według „Historii …”, #36-Rover »

Cudo z Bourne

W 1945 roku losy wojny były już przesądzone. Powoli wracał pokój a z nim sport motorowy, który w czasie wojny przeniósł się do Ameryki Południowej (zorganizowano kilka wyścigów). Dawne zespoły wyścigowe po kilku latach przerwy powracały na tory. Pojawiały się również nowe. Jednym z nich był nowy zespół założony przez Raymonda Maysa. Przed wojną Mays… Czytaj całość: Cudo z Bourne »