Archiwum autora: Zbigniew Kluczkowski

Drogowy rozdrabniacz Marcela Leyata

Na początku XX wieku producenci silników spalinowych byli tak samo ważni dla przemysłu jak producenci gotowych pojazdów. Z fabryk wyjeżdżały tysiące silników, które manufaktury automobilowe montowały do pojazdów własnej konstrukcji. Zakup gotowych silników był szybszy i tańszy niż projekty i konstrukcja własnego, który często nie był konstrukcją udaną i już po kilku tysiącach przejechanych kilometrów… Czytaj całość: Drogowy rozdrabniacz Marcela Leyata »

W poszukiwaniu srebrnego SUV-a

W ciągu ostatnich lat motoryzacja zaczęła tracić swój indywidualizm. Wszystko co jeździ wydaje się takie samo. Co mam na myśli? Wystarczy zobaczyć jak wyglądają nowoczesne SUV-y i kompakty. To istny „atak klonów” – bryły i wzornictwo stało się powtarzalne niczym w generatorze. Na tle dziesiątek konstrukcji projektowanych jedynie SUV-y Peugeota, Chevroleta i Alfy Romeo nie… Czytaj całość: W poszukiwaniu srebrnego SUV-a »

Rover i Delfin

Historia pojazdów wojskowych jest pełna różnego rodzaju „wynalazków”, które miały służyć do tzw. „transportu osobistego” żołnierzy. Były to głównie rowery i motocykle. Wykorzystywano je jeszcze do późnych lat 30-tych, ale wojsko przeniosło się w przestworza i potrzebowało „czegoś” co można było transportować samolotem a następnie bezpiecznie szybko złożyć, uruchomić i pojechać w kierunku przeciwnika. Wojsko… Czytaj całość: Rover i Delfin »

O dwóch takich co eksperymentowali

Na początku lat 50-tych oferta Rollsa i Bentleya zaczęła się ujednolicać. Po przedwojennym przejęciu Bentley zaczął być postrzegany jako „Rolls wśród samochodów sportowych” – połączenie wyczynowych osiągów z doskonale wyposażonym wnętrzem. Wspólna technika oznaczała dla Rollsa więcej wynalazków i mocniejsze silniki, Bentley miał zyskać jeszcze lepszą jakość i możliwość absolutnej personalizacjikażdego egzemplarza. Potrzebna była wizja… Czytaj całość: O dwóch takich co eksperymentowali »

Świecisz sobie czy we mnie?

Ostatnio znowu dużo mówi się o oświetleniu pojazdów. Według licznych badań większość pojazdów poruszających się po polskich drogach świeci byle jak i byle gdzie. Dotyczy to zarówno pojazdów używanych jak i nowych wyposażonych w „mądre” oświetlenie naszpikowane diodami i silniczkami. Te „wynalazki” często bardziej oślepiają innych uczestników ruchu niż pomagają bezpiecznie przejechać w ciemnościach z… Czytaj całość: Świecisz sobie czy we mnie? »

Zupełnie Nova

Pod koniec lat 60-tych wiele prototypów sportowych maszyn wyposażano w drzwi otwierane razem z fragmentem dachu. Pomysł, który Mercedes wprowadził na salony w połowie lat 50-tych, kilka lat później ewoluował do postaci podnoszonego, zintegrowanego panelu. Drzwi, przednia szyba oraz fragment dachu stanowiły jeden zintegrowany element. Wszystko to było podnoszone za pomocą amortyzatora gazowego. Jak nazwano… Czytaj całość: Zupełnie Nova »

Cordoba z Windsoru

Cordoba to miasto w Hiszpanii i Seat Ibiza z dużym „zadkiem”. Tak najcześciej kojarzy się ta nazwa, choć nie tylko gdyż była używana nie tylko przez Seata, ale również przed inne marki, w tym przez Chryslera. Tak nazwano projekt, który miał zastąpić największe i najdłuższe Chryslery oferowane w latach 60-tych. Prace nad Cordobą rozpoczęto w… Czytaj całość: Cordoba z Windsoru »

Niezły odlot

{Tekst pisany po kilku głębszych. Proszę zrozumieć auto….ironię. Pozdrawiam AS Bytom} Karawan jest pojazdem, który nie służy do transportu rodzin na wakacje. Nie podwieziemy nim dziecka do szkoły (reakcja jego rówieśników bezcenna) ani nie będzie służył do transportu towarów na okoliczny bazar. Ma określone przeznaczenie i do tego został przystosowany. Ma jechać „na pełno” i… Czytaj całość: Niezły odlot »

Lincoln ze Skandynawii

Wśród znanych fińskich i szwedzkich kierowców dominują głównie ci, którzy rywalizują na rajdowych trasach. Analizując historię wyścigów w Skandynawii można przeczytać również o pewnym wybitnym, ale nieznanym w Europie kierowcy wyścigowym jakim był Curt Lincoln (1918-2005). Niemiec? Amerykanin? Nie, rodowity Szwed, który często podkreślał również swoje fińskie pochodzenie. Kiedy zaczął karierę kierowcy wyścigowego? Późno, dopiero… Czytaj całość: Lincoln ze Skandynawii »

Era marazmu

Po kryzysie paliwowym początku lat 70-tych w USA rynek motoryzacyjny przechodził poważną zmianę. Chcąc dostosować się do wymogów czystości spalin oraz spełnić wymogi ekonomii należało wprowadzać na rynek samochody małe, z silnikami do dwóch litrów pojemności. Rynek podbiły w tym czasie marki japońskie produkujące samochody ekonomiczne o dobrych osiągach. Europejczycy próbowali to samo, ale bez… Czytaj całość: Era marazmu »