Archiwa tagu: projektancisamochodów

Bajkowy świat Jakowa Sawczuka

Kiedy oglądamy zdjęcia francuskich samochodów z lat 20 i 30-tych, wtedy w opisie nadwozia pojawia się nazwisko projektanta – Saoutchik. W licznych źródłach czytamy, że był on cenionym twórcą karoserii w stylu art deco, stylu który zdominował motoryzację okresu międzywojennego. Saoutchik tworzył dla najdroższych marek tamtego okresu. „Jacques Saoutchik” to jednak tylko pseudonim, który miał… Czytaj całość: Bajkowy świat Jakowa Sawczuka »

Flaminio Bertoni – rzeźbiarz, który rzeźbił w cytrynie

Do późnych lat 20-tych większość karoserii pojazdów popularnych klas była dziełem inżynierów odpowiedzialnych za technikę napędu lub konstrukcję podwozia. Dla nich nie liczył się wygląd, dlatego też karoserie były zlepem kilku prostopadłościanów, których zadaniem było po prostu przykrycie napędu oraz zagospodarowanie przestrzeni dla pasażerów. Jeżeli klient chciał wymyślnych kształtów był zmuszony kupić podwozie i silnik… Czytaj całość: Flaminio Bertoni – rzeźbiarz, który rzeźbił w cytrynie »

David, który przywraca do życia

Fiat 500 to dowód na to, że styl retro w motoryzacji jest modny i pomieszanie go z nowoczesną technologią to jedna z cech, które decydują o popularności nowego modelu. Dzięki temu na rynku jest od 12 lat a jego popularność wciąż rośnie. Projektanci tacy jak Bryan Nesbitt (twórca linii Chryslera PT Cruiser i Chevroleta HHR)… Czytaj całość: David, który przywraca do życia »

Dyplom? A po co to komu?

Żeby zostać inżynierem motoryzacyjnym trzeba mieć skończone studia – tak twierdzą pracodawcy i opinia społeczna. Wśród nas pojawiają się również ludzie, którzy mają talent a nie mają dyplomu. Mają doświadczenie godne „garażowca” – potrafią być doskonałymi konstruktorami jednocześnie nie znając teorii dotyczącej swojej pracy. Historia motoryzacji zna wiele przypadków, gdy nie mając dyplomu „ktoś” zostaje… Czytaj całość: Dyplom? A po co to komu? »

Pio – ojciec Fiata 127

Moja babcia często mówiła, że „są ręce, których szkoda do ziemi złożyć”. Wśród ich jest wiele młodych osób, których życie kończy się u progu prawdziwej kariery. Przykłady znajdziemy w każdej branży. Z pewnością kojarzycie nazwę „Klub 27” – odnosi się do muzyków, którzy zmarli w tym wieku. Podobne przykłady znajdziemy w motoryzacji. Jednym z nich… Czytaj całość: Pio – ojciec Fiata 127 »

Le Quement – reformator

Renault przeciwnikom kojarzy się jako producent aut z elektroniką godną lampek choinkowych. Centralne zamki sterowane pilotem stosowano już w latach 80-tych, dzięki czemu wielu kierowców Renault przepłaciło to zdrowiem i zszarganymi nerwami. Szyby i lusterka sterowane elektrycznie również psuły się w absurdalnym tempie, podobnie jak tzw. „cyfrowe deski rozdzielcze”. Jedynym, co pozytywnie wyróżniało markę na… Czytaj całość: Le Quement – reformator »

Nesbitt – facet od retro

Lata 90-te były trudnym okresem dla Chryslera. Koncern utrzymywał się na rynku tylko dzięki niezwykle udanemu Voyagerowi oraz rodzinie dostawczych samochodów – Ram. Potrzebny był „ktoś”, kto będzie potrafił wprowadzić tą markę na nowe tory oraz uchroni ją przed zbliżającym się bankructwem. I wcale nie był potrzebny inwestor, ale osoba, która ze „słodkiego” wzornictwa ówczesnych… Czytaj całość: Nesbitt – facet od retro »