Archiwa tagu: felieton

Tymczasem u Toyoty

Jak wiecie – Daihatsu to marka Toyoty. Będąc w posiadaniu „wozidła” tej marki należy liczyć się z tym, że pojawią się problemy z dostępem do części. Problemy wynikają tylko z jednego powodu. Jest nim kompletny brak oznaczenia części. Większość z nich to te, które można śmiało dopasować od Toyot z lat 90-tych i początku XXI… Czytaj całość: Tymczasem u Toyoty »

O planach na przyszłość, Daihatsu i doktorze Kaczmarku

Koniec „sezonu ogórkowego” to czas kiedy powoli wracamy do pracy. Lista zadań uzupełnia się o nowe „czelendże”, z których część to działania generyczne (powtarzalne) a perłą wśród nich są zupełnie nowe wyzwania. Nuda to pewność, stagnacja jest jednak nudna w dłuższej perspektywie czasowej. Trzeba jej unikać – z czasem staje się przyczyną zniechęcenia i wypalenia… Czytaj całość: O planach na przyszłość, Daihatsu i doktorze Kaczmarku »

Echa sezonu ogórkowego

Minęła połowa wakacji. Od połowy czerwca szkoły są puste. W mediach internetowych znowu Jacek Jaworek (który sam się „odnalazł”) i Iwona Wieczorek. W telewizji „07 zgłoś się”, „Zbuntowany Anioł” i stare „Bondy”. Jak co roku pojawiają się informacje o nowych akumulatorach, kolejnej fali „koronaświrusa” a ostatnio Niemcy wprowadzą dla Nas dopłaty do elektrycznego złomu żeby… Czytaj całość: Echa sezonu ogórkowego »

Czas opamiętania

Na przełomie XIX i XX wieku klient „stajni automobilowej” miał niczym nieograniczony wybór. Granicą możliwości była grubość portfela. Przychodząc do sprzedawcy mógł w większości przypadków dostać tylko kompletne podwozie z silnikiem. Były koła, rama, silnik i kierownica. Resztę mógł zamówić u producenta powozów, który na życzenie wykonał nadwozie i osadził je na ramie. Nadwozie mogło… Czytaj całość: Czas opamiętania »

Hołd dla „500-tki”

Wszystko ma swój koniec. Produkcja modelu, który sprawił, że retro było znowu modne … również. Właśnie pojawiła się informacja, że z Tych wyjedzie ostatnia „500-tka”. To smutna wiadomość. Fiat rezygnuje z produkcji modelu, który wyprowadził cały koncern z kłopotów finansowych i pozwolił przetrwać kolejną dekadę. Produkcja „500-tki” była nie tylko opłacalna w Polsce, ale również… Czytaj całość: Hołd dla „500-tki” »

Dlaczego Azjaci znają się na modzie?

W ostatnich dniach w „kręgach zbliżonych do Fiata” pojawiła się informacja o tym, że „elektryczny Fiat 500” zacznie wydzielać z siebie spaliny. Nie, nie zacznie palić się a stanie się hybrydą. To jedna z najlepszych decyzji ostatnich lat. To krok wstecz w rozwoju, ale pokazuje gdzie popełniliśmy błąd chcąc jak najszybciej pozbyć się spalinowej motoryzacji.… Czytaj całość: Dlaczego Azjaci znają się na modzie? »

O miłośniku chorego kontentu

Podobno nic nie trwa wiecznie. Daihatsu również, choć dzielnie pokonuje kolejne tysiące kilometrów. Ostatnio zastanawiałem się co wybiorę gdy po prostu rozpadnie się ze starości. Jako miłośnik „chorego kontentu” – wszystkiego co dziwne, oryginalne i po prostu „innego” na tle wielu podobnych … Jednym słowem mam poczucie bycia indywidualistą a wiek (osiągnięty) tylko coraz bardziej… Czytaj całość: O miłośniku chorego kontentu »

Odjazdy i powroty

Od kilku miesięcy powraca temat segmentu MPV. „Coś”, co od kilku lat producenci chcą zastąpić SUV-ami, wraca i znowu zaczyna być modne. Co jest tego przyczyną? Nowe prototypy Mitsubishi (Delica), memy o Multipli i Rodius, który od wielu lat jest symbolem użyteczności tego typu konstrukcji. Segment MPV ma wiele zalet, których nie znajdziemy w SUV-ie.… Czytaj całość: Odjazdy i powroty »

Wytrzyma czy nie? Czyli opowieść o solidności

W ostatnich dniach podglądałem test, w którym kilkudziesięciu ludzi sprawdzało wytrzymałość składanego telefonu. Oczywiście nie śledziłem zmagań minuta po minucie, ale przynajmniej raz dziennie podglądałem na jakim etapie testu produkt po prostu przestanie być funkcjonalny. Wtedy przypomniałem sobie o „czymś” czego nie publikują producenci pojazdów. Tym „czymś” są testy wytrzymałościowe. Od kilkunastu lat nie słyszymy,… Czytaj całość: Wytrzyma czy nie? Czyli opowieść o solidności »

O pijanych celebrytach i ich uprzywilejowaniu

Od początku motoryzacji wśród pijanych kierowców notowano przedstawicieli różnych zawodów. Wśród nich byli również Ci, których znamy z pierwszych stron gazet, ekranu telewizora czy tylko z głosu znanego z radioodbiornika. Zatrzymani zwykle zostawali pouczeni, rzadziej kończyło się na mandacie i areszcie. Czasem zdjęcie z autografem „załatwiało sprawę”. Z analizy wielu przypadków wynika, że znani mogą… Czytaj całość: O pijanych celebrytach i ich uprzywilejowaniu »