DNA marki według „Historii …”, #6 – FSO

FSO – nasza marka narodowa, która niestety już nie istnieje. Powstała jako wyraz sprzeciwu wobec Fiata, który po wojnie chciał produkować w nowej fabryce modele klasy średniej. Oczywiście nie był to sprzeciw ze strony Polaków. Ostatnią nadzieją dla FSO miał być Chevrolet Aveo. Niestety nie był, choć na tle Poloneza czy Lanosa był konstrukcją godną… Czytaj całość: DNA marki według „Historii …”, #6 – FSO »

Handel żywym projektantem

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym jak to możliwe, że pomimo promowania różnorodności w każdej dziedzinie życia, wciąż spotykamy te same wzorce? Te same kształty i kolory? Dzieje się tak nie tylko wśród rzeczy, których używamy codziennie, ale również My sami coraz bardziej upodobniamy się do siebie. Te same ubrania, fryzury, sposoby zachowania – to… Czytaj całość: Handel żywym projektantem »

Aleksander i jego „Gwiazda”

W 1945 roku Związek Radziecki „zadomowił się” na dużym obszarze dawnej Trzeciej Rzeszy. W ręce radzieckich wojsk wpadli niemieccy konstruktorzy oraz część wynalazków, które stworzono jeszcze przed wojną. Radziecka gospodarka pilnie potrzebowała innowacji a komunistyczna propaganda – widocznych sukcesów, którymi najwyżsi rangą towarzysze mogli się pochwalić przed Stalinem. Jednym z zagrabionych łupów wojennych była fabryka… Czytaj całość: Aleksander i jego „Gwiazda” »

Bosch – człowiek i narzędzia

Jeżeli kiedykolwiek potrzebne były nam elektronarzędzia, z reguły przy ich zakupie polecana jest tylko jedna marka – Bosch. niemal każdy producent podróbek tej marki oznacza swoje produkty podobną nazwą. Stąd mamy Bohry, Bochy, Boshy i wszelkie inne „wynalazki” produkcji chińskiej, o nazwie podobnie brzmiącej do oryginału. Nazwa Bosch, pomimo tego naśladownictwa, jest jedyna i niepowtarzalna… Czytaj całość: Bosch – człowiek i narzędzia »

Max i jego Autoboty

Polski wkład w powstanie i rozwój USA nie ogranicza się tylko do osoby Tadeusza Kościuszki. Do rozwoju tamtejszej motoryzacji a szczególnie dla transportu drogowego przyczynił się Max Grabowski – jeden z tysięcy polskich emigrantów. To jego zakłady jako pierwsze, już na masową skalę, zaczęły produkować pojazdy służące do transportu towarów. Wówczas jeszcze większość towarów docierała… Czytaj całość: Max i jego Autoboty »

10 sposobów na rekordowy pojazd

Czy zastanawialiście się kiedyś co trzeba zrobić żeby trwale zapisać się na kartach historii motoryzacji? Jednym ze sposobów jest pobicie rekordu prędkości na lądzie. Do tego potrzebujemy: umiejętności, sponsora z dużą gotówką, odpowiedniej trasy i oczywiście pojazdu. Od 120 lat, od kiedy notuje się rekordy, wynalazcy tworzą różne pomysły na pojazdy zdolne pokonywać kolejne bariery… Czytaj całość: 10 sposobów na rekordowy pojazd »

Najlepsze geny klasy A

Nie zawsze to co przekazują nam w genach czy w procesie wychowawczym rodzice ma na nas dobry wpływ. Podobnie jest w motoryzacji, gdzie nie każda nowa generacja jest lepsza od poprzedniej. W tym przypadku jest inaczej. „Dziecko” okazało się dużo lepsze od swojego „Ojca”, choć nie obyło się bez problemów wychowawczych i … upływu czasu.… Czytaj całość: Najlepsze geny klasy A »

Porsche – człowiek, który zmienił świat

Gdyby urodził się dziś byłby Polakiem, ale Wrocław (nad Nysą) był wówczas w granicach Austro – Węgier. Większość swojego życia spędził w Niemczech i to właśnie tam osiągnął tyle, że jego wspaniałą biografią można było obdzielić nawet kilkudziesięciu inżynierów. Urodził się 3 września 1875 roku i jako młody inżynier rozpoczął pracę dla fabryki Lohnera, znanej… Czytaj całość: Porsche – człowiek, który zmienił świat »

Zeppeliny szos

Marka Maybach kojarzy się z drogimi, niegrzeszącymi urodą, limuzynami serii 57 i 62. Ich produkcja nie przynosiła żadnych zysków i firmę w 2011 roku zamknięto. Historia Maybacha jest jednak znacznie dłuższa i sięga 1909 roku. Pierwszymi udanymi konstrukcjami konstruktora Wilhelma Maybacha oraz jego syna Karla były silniki lotnicze, które napędzały m.in. legendarne sterowce Zeppelina. Dzięki… Czytaj całość: Zeppeliny szos »

Retro po japońsku

Czy można mieć „stare” i „nowe” jednocześnie? Połączenie stylu retro z nowoczesnością raczej nie wróży niczego ładnego. Są jednak i tacy, dla których „nowe retro” jest piękne i chętnie „to” kupują. Takimi klientami są głównie Japończycy, którzy kochają wszelkiego rodzaju drogowe dziwolągi. W Japonii istnieje wiele firm, które najnowszy model dowolnego japońskiego producenta przerobią na… Czytaj całość: Retro po japońsku »