Najlepsze geny klasy A

przez | 24 listopada, 2024

Nie zawsze to co przekazują nam w genach czy w procesie wychowawczym rodzice ma na nas dobry wpływ. Podobnie jest w motoryzacji, gdzie nie każda nowa generacja jest lepsza od poprzedniej. W tym przypadku jest inaczej. „Dziecko” okazało się dużo lepsze od swojego „Ojca”, choć nie obyło się bez problemów wychowawczych i … upływu czasu. Wszystko zaczęło się na przełomie lat 70 i 80-tych – w momencie, gdy po kolejnym wielkim kryzysie paliwowym największą popularnością cieszyły się auta małe o najmniejszych silnikach i te najmniej opodatkowane.

Wówczas zauważono, że nadmierny rozwój motoryzacji spowodował brak miejsc do parkowania a korki stały się zmorą metropolii. Wybawieniem miały być mikrosamochodów, które miały być wykorzystywane na krótkich trasach a ich silniki miały zużywać jak najmniej paliwa. Prototyp takiego pojazdu zbudował w 1981 roku Mercedes. Nazwano go NAFA i jego przeznaczeniem było zbadać rynek pod kątem wprowadzenia palety mikrosamochodów ze znaczkiem Mercedesa. Konkurenci wtedy nawet o tym nie pomyśleli lub zwyczajnie nie byli zainteresowani „utratą prestiżu”.

NAFA w założeniach projektantów miał mieć tylko 2,5 m długości oraz po niecałe 1,5 m wysokości i szerokości. W jego wnętrzu miały zmieścić się tylko dwie osoby oraz niewielki bagaż. Poza najkrótszą wersją do oferty miały wejść również przeznaczone dla czterech osób oraz małe pojazdy dostawcze – wszystkie utrzymane w tej samej stylistyce. Cała paleta miała zagospodarować ważną niszę na rynku, którą właśnie wtedy dostrzegli Francuzi – znane do dziś firmy Aixam czy Ligier. Mercedes jednak celował w bogatszego i bardziej wymagającego klienta

Mercedes NAFA

Źródło: Mercedes

Autko miało bardzo lekką konstrukcję, stąd też niewielka masa. Jednak nie było to zaletą a wadą – w momencie zderzenia, choćby z pojazdem klasy A czy B, NAFA w żaden sposób nie chroniła swoich pasażerów. Pojazd nie posiadał żadnych wzmocnień a karoseria miała grubość kartonu. W momencie zderzenia zachowywała się w sposób podobny do dużego tekturowego pudła. Na szczęście kilkanaście lat później Smart i klasa A były bardziej dopracowane. Wróćmy jednak do pierwszego najmniejszego Mercedesa.

Podobne teksty:  Wieczór z Grahamem

W przeciwieństwie do francuskich konkurentów, NAFA była jednak bardziej dynamiczna. Podczas, gdy Aixam czy Ligier napędzane były przez silniki od motorowerów, pod maską Mercedesa znajdował się 3 – cylindrowy silnik o mocy 40 KM a napęd na koła przednie był przenoszony poprzez miniaturową skrzynię automatyczną. Wyposażenie niczym w klasie S – klimatyzacja, wspomaganie kierownicy (niezbyt przydatne) oraz regulowane na wysokość pasy bezpieczeństwa. Siedzenia umieszczono dość wysoko, co pomagało w manewrowaniu na wąskich uliczkach.

Mercedes NAFA – deska rozdzielcza

Źródło: Mercedes

Autko było zadziwiająco zwrotne. Chcąc zawrócić – do tego manewru wystarczył okręg o małej średnicy, zaledwie 5,7 metra. Na jednym miejscu parkingowym mieściły się dwie dwuosobowe NAFY. Gdy nie było standardowego miejsca, można było zaparkować wszerz a nie wzdłuż, wykorzystując do tego celu wąską lukę pomiędzy większymi pojazdami. Tak jak dzisiejszy Smart, który w każdym mieście zawsze znajdzie miejsce, w przeciwieństwie do popularnych dwutonowych „kloców”, które potrzebują o wiele więcej miejsca na manewry lub na parkowanie.

Ciekawostką jest wersja 4 – osobowa, która dała swoje geny Mercedesowi klasy A. Podczas, gdy wersja krótka była bardziej przeszklona, ta była bardziej zabudowana. Jej rozwinięciem było studium klasy A z 1993 roku oraz jego druga wersja z 1994 roku, które ostatecznie trzy lata później ewoluowały do postaci seryjnego modelu Mercedesa. W przypadku Smarta model koncepcyjny musiał czekać na realizację do 1994 roku a na wersję seryjną kolejne trzy lata. Prototypy znajdują się w magazynach muzeum Mercedesa.

Prototypy Smarta i klasy A z 1994 roku

Źródło: Mercedes

Historia najmniejszego Mercedesa ma jeszcze jeden ciekawy wątek. W czasie, gdy pokazano prototyp NAFA producent zegarków – firma Swatch chciała wejść na rynek samochodów miejskich. Szukała odpowiedniego partnera, który dostarczyłby technologii. Wybór początkowo padł na VW, ale ten propozycję współpracy odrzucił tłumacząc, że nikt nie kupi 2 – miejscowego samochodu do miasta w cenie … około 20 tys. ówczesnych marek. Kilka lat później VW rozpoczął samodzielne prace nad nieco większym modelem, który nazwano „Lupo” („Wilczek”).

Podobne teksty:  Królowa remizy

Smart, choć drogi, szybko zyskał opinię pojazdu, który idealnie wpisuje się w ruch miejski. Pomysł początkowo przynosił ogromny zysk i Mercedes podjął decyzję o wykupie udziałów oraz całkowitym przejęciu interesu. Swatch został jedynie dostawcą zegarków montowanych w deskę rozdzielczą. Nowy model znacznie różnił się od projektu sprzed kilkunastu lat. Silnik umieszczono z tyłu i zastosowano tylny napęd. Opracowano projekt bezpiecznego nadwozia z miniaturową strefą zgniotu. Koncepcja większego modelu nie była tak rewolucyjna.

Ostatecznie najmniejszy Mercedes oznaczony jako „klasa A” przybrał formę jednobryłowego MPV z przednim napędem i rewolucyjnym systemem podwójnej podłogi. Położenie silnika umożliwiło jego wsunięcie pomiędzy podłogi, co stanowiło ochronę w przypadku zderzenia. W momencie wprowadzenia do sprzedaży był wyraźnie tańszy od najtańszego modelu C180. Z większego modelu przejął bogate wyposażenie, choć początkowo klienci skarżyli się na jakość montażu. Wizerunek Mercedesa ucierpiał po „teście łosia”, ale problem rozwiązano kilka miesięcy po rozpoczęciu produkcji.

Koncepcja klasy A pozostała niezmienna do 2012 roku, kiedy zastąpił ją klasyczny hatchback oparty częściowo o technikę … Renault. Pomysł na Smarta przetrwał do dnia dzisiejszego i został rozszerzony do 4 – miejscowego pojazdu a jego koncepcję wykorzystuje dziś … Renault w modelu Twingo. Według najnowszych informacji planuje się likwidację marki Smart w 2025 lub 2026 roku. Pomimo wielu kontrowersji – Smart jak i klasa A to są „prawdziwe Mercedesy” i noszą ich najlepsze cechy. Tak twierdzą menedżerowie Daimlera i wierni klienci tych modeli.

Visited 9 times, 1 visit(s) today