Super Duo

Historia pojazdów przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnością ruchową nie różni się długością od historii motoryzacji jako całości. Segment tych pojazdów stał się ważną częścią motoryzacji dopiero pod koniec lat 40-tych. Klientami firm produkujących przerobione pojazdy były osoby w podeszłym wieku, weterani a czasem nawet osoby pełnosprawne. Tych było w mniejszości. Jednym z takich pojazdów był… Czytaj całość: Super Duo »

Wiosna przyszła

Po kilku miesiącach pogody, która z prawdziwą zimą nie ma nic wspólnego, przyszła wiosna. Pada deszcz, na termometrze słupek rtęci powoli podnosi się do „akceptowalnego” poziomu a w zakładach oponiarskich ustawiają się kolejki do wymiany z terminami za miesiąc. Wiosna w pełni … Wiosna to czas zmian. Zmiany mogą być dobre. Muszą być dobre –… Czytaj całość: Wiosna przyszła »

Dwa lata z prądem

Pod koniec XIX wieku w USA ilość producentów pojazdów elektrycznych mierzono setkami. Pojawiali się i znikali – budowali w szopach i marzyli o sukcesie. Ich pojazdy nie były doskonałe. Szybko można było przekonać się o ich jakości – to były głównie „składaki”. Jednym z takich marzycieli był Andrew Riker. Już w 1884 w roku w… Czytaj całość: Dwa lata z prądem »

Setka i majonez

Przedwojenne polskie motocykle o pojemności do 100 cm3 były marzeniem wielu Polaków. W czasie, gdy tylko najbogatsza część społeczeństwa mogła sobie pozwolić na Fiata czy Chevroleta, to właśnie motocykle służyły polskiej klasie średniej. Za projekt jednego z najważniejszych motocykli tamtego okresu odpowiadał Rafał Ekielski. Kim był? Żołnierzem a po pierwszej wojnie pracował (a później został… Czytaj całość: Setka i majonez »

Japoński elektryk

Japoński przemysł motoryzacyjny po II Wojnie Światowej odradzał się powoli. Zniszczone fabryki przy udziale Ameryki powoli odzyskiwały moce produkcyjne. Produkowano głównie pojazdy ciężarowe i dostawcze oraz maszyny przemysłowe. Samochód dla przeciętnego Japończyka? To nie było możliwe. Problemem był dostęp taniego paliwa. Dawne fabryki lotnicze w Japonii straciły zamówienia (przedsiębiorstwa miały zakaz produkcji samolotów) i groziło… Czytaj całość: Japoński elektryk »

Dobra do Dżihadu

Dacią jeżdżą biedacy, Mercedesami „szlachta”, francuskimi jeżdżą świry, BMW? Panowie „orientacji pluszowej” a Toyota? Dobrze, dość tych stereotypów. Toyota wydaje się nijaka – trudno znaleźć jej przeciętnego użytkownika. W jej przypadku łatwiej zakwalifikować model (niż całą markę) do pewnej grupy odbiorców. Mówisz Hilux – myślisz … nie, nie rolnik czy ekipa budowlano-remontowa. Hilux kojarzy się… Czytaj całość: Dobra do Dżihadu »

Kundel z jednym napędem

Przeglądając reklamy i zdjęcia przedwojennych pojazdów można zauważyć, że klient mógł wybrać jedynie jeden silnik i jedną długość podwozia. Wybór zaczynał się od momentu, w którym klient chciał dostosować pojazd do własnych potrzeb. Mógł wybrać dowolne nadwozie – od dwumiejscowego otwartego przez zamknięte czteromiejscowe aż po nadwozie kontenerowe pod zabudowę dostawczą. Jeżeli nie można było… Czytaj całość: Kundel z jednym napędem »

Historia prosto z angielskiego lasu

Torquay to małe miasto w Anglii. Liczy ok 63 tysiące mieszkańców, urodziła się tam Agatha Christie (znana pisarka kryminałów) i rozpoczęła historia Rajdu Wielkiej Brytanii. To właśnie tam w 1932 roku znajdowała się meta Rajdu o Puchar Miasta Torquay. Już samo ogłoszenie o możliwości startu w rajdzie odbiło się echem (a dla organizatorów czkawką). Zgłosiło… Czytaj całość: Historia prosto z angielskiego lasu »

Atrybut „gorącej mamuśki z Twojej okolicy”

{Powyższy tekst wynika ze stereotypów potwierdzonych statystykami (tak, dobrze czytacie) oraz opinią utrwaloną przez media.} W amerykańskich filmach wizerunek „statecznej gospodyni domowej” nie zmieniał się przed dekady. Zawsze to ona dbała o dom, udzielała się w kobiecych kołach zainteresowań, rankiem mężowi i dzieciom przygotowywała śniadanie a w południe dzielnie pokonywała kilometry tras alei sklepowych. Musiała… Czytaj całość: Atrybut „gorącej mamuśki z Twojej okolicy” »

DNA marki według „Historii …”, #37 – Suzuki

Suzuki zaczynało od produkcji maszyn tkackich. W połowie lat 30-tych XX wieku biznes przestał być dochodowy. W 1937 roku podjęto próbę konstrukcji pierwszych własnych samochodów, ale wojna przerwała plany. Dopiero pod koniec lat 40-tych powrócono do pomysłu. Przyczyną był … kolejny spadek zainteresowania produkcją tkanin. Tym razem Suzuki nie zrezygnowało z planów. Suzuki szybko stało… Czytaj całość: DNA marki według „Historii …”, #37 – Suzuki »