DNA marki według „Historii…”, #29 – Lincoln

przez | 8 marca, 2025

Lincoln został założony przez Leylanda w 1917 roku. Zaledwie 5 lat później za sumę równą 8 milionów $ został przejęty przez Forda i stał się jego flagową marką. Miał konkurować z Cadillakiem oraz wyprzeć z amerykańskiego rynku luksusowe europejskie zmotoryzowane karoce. Miał, gdyż w pod koniec XX wieku firma nie nadążała za trendami i dopiero wprowadzenie SUV-ów do oferty przyczyniło się do zysków pozwalających na przywrócenie jej dawnego blasku.

Lincolna znamy głównie z produkcji modelu Town Car, którego wiele firm przerabiało wydłużając jego nadwozie. Tak oto powstał mit o tym, że Lincoln to limuzyny ślubne i pojazdy, którymi aktorów dowozi się wprost pod czerwony dywan przy wejściu na oscarową galę. Czy to prawda? Tak, w niewielki procencie, ale DNA Lincolna to zbiór przeciwieństw i prawdziwa „galeria osobowości”. Jaki jest Lincoln? Co sprawia, że pomimo pokrewieństwa z Fordem jest wyjątkowy? O tym poniżej, po  10 przykładach.

Lincoln seria L (1917) – duża, luksusowa zmotoryzowana karoca z silnikiem 8-cylindrowym i zapasem mocy. Moc ok. 90 KM, 23-calowe koła i co roku modernizacja i … tak do 1930 roku, kiedy ostatecznie pożegnano tą serię na rzecz nowocześniejszych konstrukcji. Lincoln to wielkie, stateczne serce.

Lincoln L-series (model z 1928 r.)

Źródło: Barrett-Jackson

Lincoln Zephyr (1936) – streamliner z „płaską dwunastką” pod maską o poj. 4,4 dm3. Nadwozie 2 lub 4-drzwiowe typu fastback lub kabriolet. Nisko osadzone reflektory i orli dziób (mniej lub bardziej zadarty) były cechą charakterystyczną Lincolna do końca lat 40-tych. Lincoln wytycza nowe trendy we wzornictwie.

Lincoln Zephyr

Źródło: lautomobileancienne.com

Lincoln Continental (1939) – samochód projektu amerykańskiego celebryty dla przeciętnego amerykańskiego celebryty. Wielki, ale prosty w prowadzeniu i mający doskonałe osiągi. Większy niż Zephyr a mimo to nadal 2-drzwiowy. Pomysł „Forda Młodszego” dla swoich przyjaciół i początek długiej serii. Lincoln to prawdziwy celebryta.

Czytaj:  DNA marki według "Historii ...", #32 - AwtoWAZ (Łada)

Lincoln Continental

Źródło: drom.ru

Lincoln Premiere (1955) – wielki krążownik (5,7 m długości), 2 tony masy własnej i długie tylne skrzydła a za nimi „podestozderzak” skąpany chromem i wyposażony w obudowę koła zapasowego (zajmował 40 cm długości pojazdu). Pod maską solidne V8 o poj. 6,0 dm3. Lincoln lubi przepych, bogactwo i „błyskotki”.

Lincoln Premiere

Źródło: Wikimedia

Lincoln Futura (1955) – samochód z  czasów Georga Jetsona. Galaktyczny krążownik ze szklaną kopułą zamiast dachu. Samochód „Nietoperza z Gotham City” (Batman jeździł nim serialu) i jeden z najbardziej wyrazistych prototypów lat 50-tych. Lincoln to „skrzydła” i prawdziwy odlot – nie tylko dla nietoperza.

Lincoln Futura i Batmobil (poniżej)

Źródło: Street Muscle

Lincoln Continental X-100 (1963) – kabriolet pewnego Prezydenta i jego następcy. Później zaopatrzony w stały, przezroczysty dach. Tylne drzwi otwierane do tyłu. Określany jako „samochód do parad”, w którym wszystko widać jak na dłoni … snajpera. Lincoln to prezydent wśród krążowników.

Lincoln Continental X-100

Źródło: Old Cars Weekly

Lincoln Versailles (1977) – jeden z bliźniaków (Ford i Mercury) Forda w klasie średniej. Produkowany przez 3 lata. Zmontowano ich 50 tys. sztuk. Mały bagażnik, kiepskie osiągi jak na silnik V8 i francuska nazwa – wizerunkowa klapa Lincolna. Mały Lincoln to nie Lincoln – to atrapa.

Lincoln Versailles

Źródło: Lincoln

Lincoln Town Car (1980) – najbardziej znany „nowożytny” Lincoln. Król przedłużanych limuzyn ze słabym silnikiem V8, konstrukcją opartą na ramie i zaskakująco niskimi kosztami napraw. Początkowo dostępny również jako dwudrzwiowy sedan. Techniczny bliźniak taksówkarskiej Crown Victorii. Lincoln pomimo upływu lat nadal trzyma ramę (tzn. formę).

Lincoln Town Car

Źródło: Pinterest

Lincoln Navigator (1997) – po wielu przymiarkach pierwszy SUV Lincolna. Zamiast kombi, bo można zamówić tylko tylny napęd. Pod maską V8, na zewnątrz akcesoria dla raperów i synonim gangsterskiego pojazdu początku XX wieku. Lincoln to nie tylko klasa, to również duża masa.

Czytaj:  50 twarzy Renault Clio

Lincoln Navigator

Źródło: Lincoln

Lincoln Blackwood (2001) – krótki, bo trwający kilka miesięcy „romans” Lincolna z segmentem pickup. To w zasadzie F150 z nowym przodem i luksusowymi dodatkami. Kilka lat później Lincoln wrócił do segmentu oferując równie „popularny” model Mark LT. Lincoln to również wynalazki.

Lincoln Blackwood

Źródło: Lincoln

Lincoln to awangardzista łączący w sobie różne cechy. Jednocześnie jest wielki i straszy swoją potężną posturą i potrafi mieć duszę artysty. Jest wiele podrób Lincolna, ale prawdziwy jest tylko ten duży – raz tylko „zachciało się mu Wersalu”. Choć ma rozmiary czołgu to ukrywa je pod starannie dobranym strojem. Ma stateczny charakter, ale czasem lubi zaszaleć i szokuje swoim zadziornym wyglądem.  Choć lata lecą, on nadal trzyma formę. Ma nie tylko masę, ma również klasę. Wiele można mu wybaczyć.

Lincoln lubi eksperymenty, ale to prawdziwy „Król” – prezydent z gatunku „ogoniastych”. Gdzie się nie pojawi, tam szybko zwraca uwagę. Prawdziwy celebryta, który lubi pokazać się, zabłysnąć i pozostać w pamięci. To na pokaz, pod spodem kryje się prostota, ale nie archaizmy. Lincoln to pewność – to taki odlot, że „d… nie urywa”, ale i tak pozostawia niezapomniane wrażenia. Spotkanie z nim jest jak spotkanie z celebrytą z dawnej epoki. To przedziwne uczucie łączyć stateczność i rozrywkowy charakter, ale jest to możliwe.

Visited 3 times, 1 visit(s) today