Archiwum kategorii: Historyczne wpisy

teksty

Wynalazki pana Reevesa

Każdy „normalny” samochód posiada cztery koła. „Normalny” to znaczy taki, który gwarantuje stabilne prowadzenie. Nieliczne są przypadki, gdy konstruktorzy rezygnowali z choćby jednego koła. Te szybko kończyły się pozbawieniem konstrukcji owej stabilności, co czasem skutkowało spektakularnymi kraksami. Byli też tacy, którym nie wystarczały dwie osie – wzorem pojazdów ciężarowych pragnęli do osobowego automobilu wprowadzić trzecią… Czytaj całość: Wynalazki pana Reevesa »

Seksualny … niebezpieczny Fiat

W 1935 roku Fiat pokazał model 500 Topolino. Był to mały i tani samochodzik, który szybko zjednał sobie wielu klientów. Mała „Myszka” dzięki korzystnej cenie stawała się pierwszym samochodem dla włoskich rodzin. Nikomu nie przeszkadzało ciasne wnętrze i 12 – konny silnik. Auto, jak na połowę lat 30-tych, było nowoczesne. Po II Wojnie Światowej to… Czytaj całość: Seksualny … niebezpieczny Fiat »

Niemiecki Maluch prosto z Wielkiej Brytanii

Dziś, gdy monachijskie BMW bije rekordy wysilenia silników Diesla uzyskując ponad 110 KM z jednego litra pojemności, trudno sobie wyobrazić, że zaczynało od małego autka, któremu do poruszania się po drogach musiało wystarczyć zaledwie 15 KM. Historia najmniejszego i jednocześnie pierwszego BMW zaczęła się jeszcze przed powstaniem BMW – dokładnie w 1904 roku, kiedy to… Czytaj całość: Niemiecki Maluch prosto z Wielkiej Brytanii »

Warto (ws)pomagać

W latach 20-tych konstrukcja samochodu była już w miarę dopracowana. Pomimo ułatwień w postaci elektrycznego oświetlenia czy wycieraczek problem nadal pozostawało kierowanie. W lekkich konstrukcjach nie sprawiało to znacznych utrudnień, ale cięższe przeznaczone dla znacznie bogatszego klienta modele wymagały od kierowcy sprawnej i silnej ręki (a często wręcz nadludzkiej siły). W celu poprawy siły skręcania… Czytaj całość: Warto (ws)pomagać »

Halo, dzwonię z samochodu

Wynalazek CB – radia spowodował, że kierowcy zaczęli się porozumiewać na dłuższe, niż własny wzrok, odległości. Jednak radio miało słaby zasięg i nie można porozmawiać z kimś, kto był w odległości większej niż kilka mil. Rozwiązanie było jedno – telefon. Jednak problemem był kabel – nieodłączny element komunikacji. To jednak miało się wkrótce zmienić. Rozwiązaniem… Czytaj całość: Halo, dzwonię z samochodu »

Jest duży, naprawdę wielki …

Mercedes po wojnie skupił się na produkcji aut bardziej dostępnych dla „zwykłych” klientów. Wśród wersji silnikowych dominowały te oznaczone symbolami 180, 200 i 220 oraz ich wysokoprężne odmiany. W sporcie brylował model 300 SL i wyczynowy SLR. Dla „dostojników” dostępny był ogromny model 300, którym podróżował kanclerz Adenauer. To od niego model ten wziął potoczną… Czytaj całość: Jest duży, naprawdę wielki … »

Atom i historia pewnej drabiny

Do czego służy karoseria? Dokładnie do tego samego, co ludziom skóra. To, co znajduje się pod zewnętrzną powłoką jednego i drugiego nie jest atrakcyjne dla oka. Karoseria waży 1/3 masy pojazdu a często nawet i więcej. Bez niej auto jest szybsze, choć nieodporne na deszcz, mróz i inne wahania pogodowe. Brytyjczykom aura nigdy nie przeszkadzała… Czytaj całość: Atom i historia pewnej drabiny »

Ja też taki chcę!

Józef Stalin – „Miłościwie Panujący Ojciec Wszystkich Towarzyszy Związku Radzieckiego” nie był osobą uprzejmą i zamiast należnego mu szacunku wzbudzał u swoich współpracowników niepokój. Hitler, który po 1941 roku stał się jego głównym wrogiem, był prawdziwym troskliwym ojcem narodu III Rzeszy. Podobnie jak Adolf, Józef Stalin nie mógł jeździć zwykłym samochodem. Hitler uwielbiał rodzime Maybachy… Czytaj całość: Ja też taki chcę! »