Niemiecki Maluch prosto z Wielkiej Brytanii

przez | 3 listopada, 2024

Dziś, gdy monachijskie BMW bije rekordy wysilenia silników Diesla uzyskując ponad 110 KM z jednego litra pojemności, trudno sobie wyobrazić, że zaczynało od małego autka, któremu do poruszania się po drogach musiało wystarczyć zaledwie 15 KM. Historia najmniejszego i jednocześnie pierwszego BMW zaczęła się jeszcze przed powstaniem BMW – dokładnie w 1904 roku, kiedy to w Eisenach powstała mała firma wytwarzająca w nielicznych egzemplarzach tanie, i proste konstrukcyjnie, samochody.

Oferowano je pod marką Dixi a do ich wykonania używano części produkowanych na wielu zagranicznych licencjach. Najważniejszym modelem Dixi była jedna z wielu licencyjnych odmian brytyjskiego Austina Seven z 1922 roku. Tak było do końca 1928 roku kiedy to BMW w całości przejęło fabrykę. Był to najłatwiejszy i najszybszy sposób na wkroczenie na nowy rynek – produkcję samochodów, gdyż wcześniej BMW wytwarzało jedynie silniki, głównie dla przemysłu lotniczego i ciężkiego.

Od początku 1929 roku zniesiono markę Dixi i stała się ona jedynie modelem w przyszłej palecie samochodów BMW. Od tego momentu pojazd miał nazywać się BMW Dixi i być jednocześnie oferowany w wielu wersjach nadwozia. Mógł być karosowany przez firmę zewnętrzną, choć najczęściej fabrykę opuszczały modele wyposażone w gotowe nadwozia. Auto było dość tanie, ale i tak nie zyskało dużej liczby klientów. Oryginał, czyli Austin 7, sprzedawał się w znacznie większych ilościach co zmusiło BMW do wielu zmian w tej konstrukcji.

BMW Dixi (DA-1) w nadwoziu kabriolet oraz „limuzyna” (poniżej)

Źródło: nationstates.net

Różnic pomiędzy BMW Dixi a Austinem 7 w zasadzie nie było i sprowadzały się one tylko do zamiany sposobu prowadzenia na ruch prawostronny. Samochód w tej formie dotrwał do lipca 1929 troku, w którym został zastąpiony nowocześniejszą wersją oznaczoną jako DA-2. Pomimo tego, że karoseria nadal przypominała Austina, wnętrze oraz niektóre elementy mechaniki były już autorstwa inżynierów BMW, którzy na tym projekcie uczyli się konstrukcji samochodowych i jak historia pokazuje, „nauki nie poszły w las”.

Czytaj:  Bugatti dla każdego

Silnik nadal był ten sam. Osiągi były co najwyżej średnie jak na tę klasę pojazdu – nadal prędkość maksymalna wynosiła tylko 75 km/h, średnie zużycie paliwa wahało się od 5,5 do 6 litrów na 100 km i waga – w zależności od wersji około 475 kg (w stanie suchym). DA-2 hamowała już wszystkimi czterema kołami podczas, gdy poprzednik tylko tylnymi. Dopiero „usportowiona” wersja DA – 3 oferowana w nadwoziu roadster zyskała dodatkowe 3 konie mechaniczne. Ta wersja osiągała „imponującą” prędkość 85 km/h.

BMW Dixi 3/18 (DA-3)

Źródło: BMW Historic Motor Club UK

Sportowej odmiany Dixi nie wyprodukowano zbyt wiele – zaledwie 150 sztuk. Był to niecały 1% ogólnej produkcji, która wyniosła około 16 tys. sztuk. Dixi, pomimo niskiej ceny, nie był szczególnie popularny, głównie przez ciasnotę wnętrza. Model z ostatniego roku produkcji (oznaczony jako DA-4) miał już niezależne przednie zawieszenie i był nieco cięższy od oryginału, co nieznacznie odbiło się na, i tak skromnych, osiągach. Niemiecki „Maluch” powoli przestawał być konkurencyjny, szczególnie względem nowoczesnego Fiata.

Model czwartej serii produkowano do końca 1932 roku, w którym to licencja od Austina wygasła i trzeba było już samemu stworzyć własny model. Na szczęście inżynierowie BMW nie próżnowali i jeszcze w okresie produkcji Dixi stworzyli model nieco większy, o większym nadwoziu oraz mocniejszym silniku. Następca powstał równolegle z DA-4 i był już w zasadzie własną konstrukcją inżynierów BMW, choć były pewne podobieństwa w stosunku do brytyjskiego oryginału. Na szczęście pod znajomym kształtem karoserii kryła się inna technika.

Rozwiercony do, i tak skromnych, 788 cm3 pojemności silnik dysponował mocą „aż” 20 KM. Był już konstrukcją górnozaworową, wyposażoną w pompę wody. Rozstaw osi zwiększył się z mikroskopijnego 1,9 do 2,15 m, co nadal było wartością nikłą, ale małe BMW nieco lepiej zachowywało się na drodze. Nadwozie wydłużono o 20 cm i poszerzono nadając mu bardziej dynamiczny wygląd. Niestety, osiągi nadal były mizerne, nawet jak na tamte czasy – 80 km/h to wszystko, na co było stać małe BMW.

Czytaj:  Pie....., nie kupię

BMW Dixi 3/20

Źródło: BMW Historic Motor Club UK

Ostatnie małe BMW wyjechało poza bramę fabryki w 1934 roku. Wówczas zostało zastąpione nowym modelem 309 – już o nowoczesnej linii nadwozia i technice opracowanej od podstaw przez niemieckich inżynierów. Tym samym otworzyły się dla BMW nowe perspektywy. Kolejne modele były bardziej zaawansowane technicznie i zaczęły odnosić pierwsze sukcesy w sporcie wyczynowym. W ciągu zaledwie kilku lat inżynierowie BMW dokonali niewiarygodnych postępów a jakość modeli z końca lat 30-tych była bliska … Mercedesowi.

Po prawie 70 latach BMW musiało spłacić dług wobec Brytyjczyków. W 2000 roku to właśnie BMW użyczyło Mini swoją technologię, dzięki czemu powstał nowy model legendarnego auta. Dziś Mini jest częścią BMW a kolejne modele tej marki dla odmiany wyposażane są w silniki oraz zawieszenia, których autorami są inżynierowie z Monachium. Najmniejsze BMW już nie ma cherlawego silnika i zamiast 20 KM wyposażane jest w ponad 200 – konne jednostki. I już nie jest takie małe …

Visited 7 times, 1 visit(s) today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *