Archiwum autora: Zbigniew

Pierwszy sezon

Kiedy w 1994 roku stacja RTL otrzymała scenariusz na nakręcenie serialu o policjantach nikt nie spodziewał się, że rozpoczyna się nowa historia trwająca już 30 lat. Zwykle seriale o policjantach dotyczyły zabójstw, mafii, przemocy domowej i rabunków. Pomysł na nowy serial był zupełnie inny. Na początku lat 90-tych każdy Europejczyk chciał przejechać się niemiecką autostradą,… Dowiedz się więcej »

Wiosna przyszła

Po kilku miesiącach pogody, która z prawdziwą zimą nie ma nic wspólnego, przyszła wiosna. Pada deszcz, na termometrze słupek rtęci powoli podnosi się do „akceptowalnego” poziomu a w zakładach oponiarskich ustawiają się kolejki do wymiany z terminami za miesiąc. Wiosna w pełni … Wiosna to czas zmian. Zmiany mogą być dobre. Muszą być dobre –… Dowiedz się więcej »

Dwa lata z prądem

Pod koniec XIX wieku w USA ilość producentów pojazdów elektrycznych mierzono setkami. Pojawiali się i znikali – budowali w szopach i marzyli o sukcesie. Ich pojazdy nie były doskonałe. Szybko można było przekonać się o ich jakości – to były głównie „składaki”. Jednym z takich marzycieli był Andrew Riker. Już w 1884 w roku w… Dowiedz się więcej »

Setka i majonez

Przedwojenne polskie motocykle o pojemności do 100 cm3 były marzeniem wielu Polaków. W czasie, gdy tylko najbogatsza część społeczeństwa mogła sobie pozwolić na Fiata czy Chevroleta, to właśnie motocykle służyły polskiej klasie średniej. Za projekt jednego z najważniejszych motocykli tamtego okresu odpowiadał Rafał Ekielski. Kim był? Żołnierzem a po pierwszej wojnie pracował (a później został… Dowiedz się więcej »

Japoński elektryk

Japoński przemysł motoryzacyjny po II Wojnie Światowej odradzał się powoli. Zniszczone fabryki przy udziale Ameryki powoli odzyskiwały moce produkcyjne. Produkowano głównie pojazdy ciężarowe i dostawcze oraz maszyny przemysłowe. Samochód dla przeciętnego Japończyka? To nie było możliwe. Problemem był dostęp taniego paliwa. Dawne fabryki lotnicze w Japonii straciły zamówienia (przedsiębiorstwa miały zakaz produkcji samolotów) i groziło… Dowiedz się więcej »

Dobra do Dżihadu

Dacią jeżdżą biedacy, Mercedesami „szlachta”, francuskimi jeżdżą świry, BMW? Panowie „orientacji pluszowej” a Toyota? Dobrze, dość tych stereotypów. Toyota wydaje się nijaka – trudno znaleźć jej przeciętnego użytkownika. W jej przypadku łatwiej zakwalifikować model (niż całą markę) do pewnej grupy odbiorców. Mówisz Hilux – myślisz … nie, nie rolnik czy ekipa budowlano-remontowa. Hilux kojarzy się… Dowiedz się więcej »

Kundel z jednym napędem

Przeglądając reklamy i zdjęcia przedwojennych pojazdów można zauważyć, że klient mógł wybrać jedynie jeden silnik i jedną długość podwozia. Wybór zaczynał się od momentu, w którym klient chciał dostosować pojazd do własnych potrzeb. Mógł wybrać dowolne nadwozie – od dwumiejscowego otwartego przez zamknięte czteromiejscowe aż po nadwozie kontenerowe pod zabudowę dostawczą. Jeżeli nie można było… Dowiedz się więcej »

Atrybut „gorącej mamuśki z Twojej okolicy”

{Powyższy tekst wynika ze stereotypów potwierdzonych statystykami (tak, dobrze czytacie) oraz opinią utrwaloną przez media.} W amerykańskich filmach wizerunek „statecznej gospodyni domowej” nie zmieniał się przed dekady. Zawsze to ona dbała o dom, udzielała się w kobiecych kołach zainteresowań, rankiem mężowi i dzieciom przygotowywała śniadanie a w południe dzielnie pokonywała kilometry tras alei sklepowych. Musiała… Dowiedz się więcej »

DNA marki według „Historii …”, #37 – Suzuki

Suzuki zaczynało od produkcji maszyn tkackich. W połowie lat 30-tych XX wieku biznes przestał być dochodowy. W 1937 roku podjęto próbę konstrukcji pierwszych własnych samochodów, ale wojna przerwała plany. Dopiero pod koniec lat 40-tych powrócono do pomysłu. Przyczyną był … kolejny spadek zainteresowania produkcją tkanin. Tym razem Suzuki nie zrezygnowało z planów. Suzuki szybko stało… Dowiedz się więcej »

Ostatni bastion motoryzacji

Oglądając reportaże o „Postradzieckich Stanach” i Republikach można zauważyć jedną wspólną cechę każdej narodowości. Ludzie mogą mieszkać w ruderach, ale wydają pieniądze na samochody. Nie są to stare Łady i Moskwicze, ale często nowe samochody zachodnich marek lub kilkuletnie, ale luksusowe. Częstym widokiem są stare bloki, śmieci, bezpańskie psy oraz stojące w błocie nowe SUV-y.… Dowiedz się więcej »