Taksówka dla NYC

przez | 27 października, 2024

Tuż po kryzysie naftowym początku lat 70-tych amerykańskie korporacje taksówkowe zaczęły szukać bardziej ekonomicznego środka transportu. Paliwożerne duże sedany musiały ustąpić miejsca … mniej paliwożernym sedanom. Tylko takie nadwozie Amerykanie uznawali za eleganckie, oferujące wygodę podróżowania. Tymczasem Europa i Azja zaczęła odkrywać zalety nowego nadwozia, które było ogniwem łączącym osobowe mikrobusy z limuzyną. Nowy twór nazwano MPV, co w polskim języku miało oznaczać „limuzynę wielkopojemną”.

Już w 1973 roku podjęto decyzję o rozpisaniu konkursu dla producentów. Do konkursu stanęły zarówno amerykańskie jak i europejskie marki. Amerykanie zaproponowali … sedany o mniej wysilonych silnikach. Pomysł ten był oczywisty, ale czy praktyczny? Europejskie marki – Volvo i Alfa Romeo zaproponowały iście nowatorskie konstrukcje. Ich cechą wspólną były duże drzwi, wysokie nadwozie oraz niekonwencjonalny, jak na amerykańskie warunki, napęd. Oba prototypy pokazano w 1976 roku. Amerykanie nie kryli zdziwienia.

Volvo pokazało konstrukcję przystosowaną dla potrzeb osób niepełnosprawnych. Z lewej strony nadwozia znajdowały się otwierane drzwi, natomiast z prawej przesuwane. Pojazd, w zależności od konfiguracji, mieścił do 6 osób. Równie nietypowym rozwiązaniem był silnik – wysokoprężny, 6 – cylindrowy, który zakupiono od VW. 82 – konny napęd nie gwarantował dobrych osiągów, ale jego ekonomia i niezawodność były znacznie lepsze niż Checkera. Volvo zamiast wielkiego krążownika? Szwedzka marka miała dobrą opinię, ale nie zaproponowała sedana.

Volvo New York Taxi Concept (Coggiola)

Źródło: Old Concept Cars

Dwubryłowe nadwozie Volvo było nie do przyjęcia. Szwedzi przegrali konkurs, ale ten prototyp był wyznacznikiem nowej linii stylistycznej marki. Nowe serie 700 i 900 były tak samo kanciaste a ich konstrukcję dziennikarze porównywali do … czołgu. Zupełnie inny projekt przedstawiła Alfa Romeo. Ta marka Amerykanom kojarzyła się z „Absolwentem”, stąd też oczekiwano niemal wyczynowej konstrukcji mieszczącej najwyżej 4 osoby. Niski, sportowy sedan z małym mocnym i ekonomicznym silnikiem? Nie tym razem.

Czytaj:  Azjatycki Tarpan

Konstrukcja przedstawiona przez Włochów była wzorowana na japońskich mikrobusach średniej klasy. Jednobryłowe nadwozie o długości czterech metrów mieściło 6 osób. Do przedziału pasażerskiego wiodła para przesuwanych drzwi. Czy to miało oznaczać brak sportowych osiągów? Nie, Alfa do napędu wykorzystała nowoczesny 2 – litrowy silnik o mocy 150 KM, dzięki któremu pojazd mógł osiągać nawet 120 MPH podczas, gdy Volvo z oszczędnym napędem mogło rozwijać najwyżej 85 MPH. Amerykanie wybrali Alfę?

Alfa Romeo New York Taxi Concept

Źródło: Old Concept Cars

Nie, konkurs nie przyniósł zadowalającego rezultatu. Jeszcze w latach 90-tych Checker był często widywany na ulicach „Wielkiego Jabłka”. Drugim pojazdem, który przewoził mieszkańców tego miasta był Ford Crown Victoria. Dopiero na początku XXI wieku coraz częstszym widokiem były amerykańskie MPV i małe SUV-y z charakterystyczną naklejką w szachownicę umieszczoną na drzwiach. Niektóre korporacje zaczęły wybierać modele japońskich marek, co ostatecznie doprowadziło do rozpisania kolejnego konkursu.

W 2010 roku rozpisano kolejny konkurs na dostarczenie nowych taksówek. Większość ofert stanowiły konstrukcje oparte na modelach dostawczych i MPV. Najwięcej pochlebnych opinii zyskał … Nissan, który przedstawił osobową wersję małego mikrobusa. Niewielki 6 – osobowy pojazd był wyposażony w ekonomiczny napęd, był zwrotny i pakowny. Podobny pojazd przedstawił turecki producent autobusów – Karsan. Działająca od 1966 roku firma miała doświadczenie w projektowaniu pojazdów do transportu zbiorowego a jej projekt był nie tyle nowoczesny, co wyjątkowy pod względem linii nadwozia.

Pod dumną nazwą „V1” krył się minivan o dość niekonwencjonalnej sylwetce. Inspirowany modelami Fiata (Ducato i Multiplą) oraz linią dachu dostawczych Renault wyróżniał się na tle małego, pudełkowatego modelu Nissana. Prototyp posiadał duży, szklany dach a tył i bok pojazdu kryły wysuwaną rampę, po której swobodnie mógł wjechać wózek inwalidzki. Do napędu miał służyć napęd hybrydowy lub w pełni elektryczny. Rozważano również wersję na gaz ziemny. Ambicje Karsana były duże – próbowano również wkroczyć na rynek brytyjski.

Czytaj:  Po prostu ideał

Karsan V1

Źródło: nydailynews.com

Wnętrze było inspirowane londyńskimi taksówkami. Z przodu tylko miejsce dla kierowcy oraz wnęka na drobny bagaż. Za nim jeden fotel umieszczony tyłem do kierunku jazdy. Zamiast kanapy – trzy indywidualne fotele a za nimi bagażnik o dużej pojemności. Kokpit z kilkoma dużymi elektronicznymi wyświetlaczami był skierowany w stronę kierowcy a wszystkich pasażerów chroniły poduszki oraz długie kurtyny powietrzne. Materiały użyte do wykończenia nie były drogie, ale trwałe i łatwe do czyszczenia co było zgodne z wymogami konkursu.

Wyniki rozpisanego przez miasto Nowy York konkursu nie były sprzyjające. Co prawda turecka marka została zauważona i znalazła się w pierwszej „trójce”, ale ostatecznie to Nissan NV 200 wygrał rywalizację pokonując Forda Transita Connect. Wąski mikrobus, który w Polsce dostępny jest z francuskim silnikiem wygrał konkurs na taxi dla Nowego Yorku. To był precedens na skalę światową, ale dla Amerykanów turecka taksówka była zbyt nowoczesna a jej zakup ryzykowny. Nissan był amerykańskim podatnikiem, Karsan nie. Cóż, taka polityka.

Po porażce Karsan skupił się na lokalnym rynku. Prototypy Volvo i Alfy Romeo można oglądać tylko w muzeum. Na szczęście dla producentów gust mieszkańców Nowego Yorku znacząco się zmienił i teraz sedany jako taksówki to wyjątki. NV 200 zajmuje niemal połowę rynku, znaczną jego część stanowią duże MPV Toyoty oraz najmniejsze SUV-y dostępne na rynku amerykańskim. To w Nowym Jorku, natomiast na ulicach kalifornijskich miast panoszy się Prius. Poczciwy, stary Checker przeszedł na zasłużoną emeryturę.

Visited 3 times, 1 visit(s) today

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *