Shogun uczy się od Armaniego
Na początku lat 60-tych japońskie samochody uważano jeszcze za tanie i awaryjne. Stan ten powoli poprawiał się, ale nadwozia nie miały swojego indywidualnego charakteru. Linie nadwozia wzorowano na tym co powstało w Europie lub w USA. Kei-car z chromami? Miniatury dużych krążowników nie wyglądały dobrze. Były karykaturą motoryzacji. Japończycy poszukiwali swojej drogi, ale ta zwykle… Czytaj całość: Shogun uczy się od Armaniego »
