Dziś przed Wami pierwsza część pojazdów, które można podziwiać w „kreskówkach”. Często nie są to dokładne kopie, ale pojazdy inspirowane prawdziwymi modelami z oferty producentów. Tekst ten to nie tylko „Prezent” na Dzień Dziecka. To również nawiązanie do czasów, gdy jedynym pojazdem jaki miał każdy z nas to był jednoślad bez silnika, kart na pedały lub setki tzw. „resoraków”, które zapełniały kolejne pudła. Wtedy oglądając „kreskówki” wyobrażaliśmy sobie jak w przyszłości będziemy „prawdziwymi kierowcami”.
W tym zestawieniu znajdą się zarówno pojazdy z kilkudziesięcioletnich kreskówek jak z nowszych produkcji.
Zaczniemy od …
UAZ 452 – pojazd wilków z „Maszy i niedźwiedzia”. Tak, jest zdezelowany, ale w jednym z odcinków zostaje wyremontowany. Niestety, podczas jazdy z Niedźwiedziem i jego przyjaciółką ulega katastrofie. W rzeczywistości „Buchanka” to pojazd pancerny i najczęściej występuje jako pogotowie ratunkowe – zarówno w kreskówce jak i w rzeczywistości. Jest jednocześnie pojazdem terenowym i dostawczym przez co doskonale sprawdza się na odległych terenach byłych republik Związku Radzieckiego. Umieszczenie „Buchanki” w tej kreskówce było przyczyną zwiększenia sprzedaży w krajach zachodnich.
„Buchanka” jako taxi – tuż przed katastrofą
Źródło: Youtube
MG B – pojazd jednego z „Sąsiadów”. Brytyjskie pojazdy nie słyną z niezawodności a tytułowi bohaterowie wpadają na ciekawe pomysły i montują nowe urządzenia. Wśród pojazdów z tej kreskówki wyróżnia się również kilka innych modeli, ale to czerwone MG, którym sąsiad często uderza w murek wjeżdżając do garażu, podkreśla charakter tej kreskówki jak i samych bohaterów. Co ciekawe, kreskówka jest produkcji nie brytyjskiej a czeskiej (lub wcześniej – czechosłowackiej) stąd bardziej spodziewalibyśmy się Skody lub nawet Tatry a nie brytyjskiego roadstera.
„Sąsiad” wjeżdża go garażu
Źródło: Youtube
Hudson Hornet – Wójt z filmu „Auta”. Film ten bazuje na przeciwieństwach. Wójt to zupełne przeciwieństwo Zygzaka – jest dojrzały i rozsądny. Hudson Hornet z racji oryginalnego kształtu był pojazdem aerodynamicznym a mocne silniki sprawiały, że doskonale sprawdzał się jako pojazd sportowy – na początku lat 50-tych Hornety wygrywały nie tylko „Złote Tłoki”, ale prawie każdy wyścig na terenie USA. Z perspektywy czasu jest to model, który wywarł wpływ na kolejne dwie dekady w amerykańskiej motoryzacji. Dziś to ceniony oldtimer, ale nadal jego osiągi są więcej niż zadowalające.
Sędziwy „Wójt” z ciekawą przeszłością
Źródło: Wykop
Lawal Lambretta – pocztowy wóz „listonosza Pata”. Słynny listonosz, który jeździ „nanobusem”? Lawal jest napędzany silnikami od skuterów, ma niską ładowność i małe koła, ale z pewnej perspektywy może być błędnie kojarzony w pocztowym Jeepem lub dużymi kanciastymi amerykańskimi furgonami. To idealny pojazd na krótkie odległości a takie codziennie pokonuje Pat wraz ze swoim kotem i workami przesyłek. Lawal jest czerwony, ale „ten” czerwony nie jest wcale szybki. Znalezienie tego pojazdu graniczy z cudem, gdyż jest to niszowa marka. Być może dlatego na aukcjach osiągają ceny powyżej 20 tys. funtów.
Lawal Lambretta
Źródło: Wykop
Airstream Classic 360 – pojazd i dom „Johnego Questa”. Idealny kompan podróżnika czyli „dom na kołach”. Kultowa marka, ale to nowoczesny model wyposażony w najnowsze zdobycze techniki. Mieszka w nim Johny, jego ojciec i pies o imieniu Bandit. To jednocześnie dom i kwatera główna dla grupy poszukiwaczy przygód. Taki jest również Airstream w rzeczywistości. Model 360 łączy styl lat 90-tych z aerodynamiczną linią tyłu przypominającą wzornictwo najbardziej znanych przyczep tego producenta. To idealny, choć drogi pojazd na długie wakacje i nowe przygody.
„Ruchomy dom” Questa
Źródło: IMCDb
Jeep CJ – pojazd „Misia Jogiego”. Nieoficjalnie, gdyż należy do władz parku Yellowstone i do strażnika Smitha. Miś czasem pojazd kradnie aby uciec przed strażnikiem. Jeep nie jest szybki ani pakowny, ale zmieszczą się w nim skradzione kosze piknikowe. Kradzieże ich to specjalność Yogiego i jego wiernego kompana Boo-boo. Jeep idealnie podkreśla przesłanie kreskówki – to odwołanie do wypoczynku, natury i górskiego krajobrazu. To również idealny pojazd do jazdy po górskiej, kamienistej drodze wydrążonej w kamieniu.
Jeep, którym jeździ Miś Yogi
Źródło: Youtube
Plymouth Road Runner – jeden z wielu pojazdów „Simpsonów”. Homer często tęskni za czasami, gdy był jeszcze „piękny i młody” i miał włosy. W tej kreskówce pojawia się również AMC Gremlin, ale to Road Runner jest symbolem czasów młodości głównego bohatera. Road Runner z kreskówki to model z początku czasów „wielkiej kastracji” a zatem również ukryty przekaz o tym, że „coś” wkrótce skończy się i nie wróci. Road Runner z czasem przestaje był „rześkim młodzieniaszkiem” i jego osiągi już nie przystoją do obecnych czasów, ale starzeje się z godnością. Zupełnie jak Homer.
Homer i jego Road Runner
Źródło: Global Comedy
Chevrolet Bel Air z kreskówki „Family Guy”. Pojazd wielu nastolatków z lat 60-tych, który wielokrotnie pojawia się w tej kreskówce. Jeździ nim Quagmire, który jest emerytowanym wojskowym i w połowie jest Polakiem. Bel Air z 1957 roku to symbol Ameryki – mocny kabriolet, krążownik z najlepszych lat amerykańskiej motoryzacji. Quagmire jest bogaty i mógłby mieć droższy „wóz”, ale to Bel Air najlepiej „wyrywa laski” a on dorabia szkoląc w sztuce uwodzenia (podobno jest też pedofilem). Bel Air również uwodzi swoimi kształtami i każdy imigrant odkryje w nim „Serce Ameryki”.
Quagmire i jego Bel Air
Źródło: IMCDb
Toyota Celica Supra – pojazd Inspektora Gadżeta. Choć trudno określić model, zdecydowanie najbliżej jest najstarsze wcielenie sportowej Toyoty. W rzeczywistości może to być Esprit, De Lorean lub Fiat 1100p Coupe. Auto ciągle się zmienia i jak tytułowy bohater nie można klasyfikować go do jednego modelu. Ten pojazd ma wiele cech Supry. Jest cudem technologii, podobnie jak Inspektor, który naprawdę jest robotem dysponującym wieloma usprawnieniami. Supra może zmienić się w mikrobus jedynie w kreskówce i potrafi to jedynie model należący do Gadżeta.
Morficzna Toyota Inspektora Gadżeta
Źródło: The News Wheel
Myers Manx z kreskówki „Speed Buggy”. „Kreskówkowy” odpowiednik „KITT 2000” zamknięty w karoserii buggy. Pomysł kreskówki powstał na fali zainteresowania oryginalnym Manxem, który w tamtym czasie był najpopularniejszym pojazdem z Kalifornii. Przygody tego pojazdu to również historia powiązana ze Scooby-Doo. To „Buggy” potrafi zachowywać się jak pies, skacze przez płonące obręcze jak tygrys cyrkowy i jest odporny na ataki ze strony złoczyńców. Za kierownicą … Kudłaty, który później wraz ze swoją „paczką” przesiądzie się do „zwykłego” busa.
Buggy i jego „Załoga”
Źródło: Retroland
VW Garbus – stare wcielenie Bumblebee z „Transformersów”. W kreskówce z połowy lat 80-tych słynny Autobot transformuje z robota w Garbusa i odwrotnie. Dopiero dwie dekady później staje się prototypem Camaro. Garbus to symbol tego co niezmienne, dlatego robot z kosmosu w takim przebraniu nie wyróżnia się na tle innych pojazdów z tego okresu. Już wtedy Bumblebee nie mówi, ale porozumiewa się odtwarzając fragmenty dźwięków i mowy z przechwyconych transmisji programów telewizyjnych. W jednej z serii może transformować nawet w Suzuki Swifta.
Bumblebee jako VW w „jedynie słusznym” kolorze
Źródło: Transformani
Ford Aerostar – pojazd pani Davis z kreskówki „Toy Story”. W zasadzie jest to mikstura Forda z Voyagerem. Podobnie jak w świecie rzeczywistym Aerostar to pakowny pojazd rodzinny, w którym zmieści się wiele zabawek. Nie ma w nim żadnych „fajerwerków”. To typowy „pojazd amerykańskiej mamuśki”, który niczym się nie wyróżnia. Jest tak typowy jak amerykańskie przedmieścia, gdzie mieszkają bohaterowie tego filmu. Zwykły rodzinny mikrobus. W kolejnych częściach miejsce Forda zajmuje Opel Zafira, który nijak ma się do amerykańskiego stylu życia.
Ford Aerostar?
Źródło: IMCDb
Alfa Romeo SZ – niezwykły „rodzinny” pojazd Usagi i Mamoru z „Czarodziejki z Księżyca”. Niezwykła Alfa w „zwykłej” Japonii jest jak magiczne moce głównych bohaterów. Wyróżnia się na tle innych Toyot, Mitsubishi czy Nissanów, ale zza przyciemnionej szyby nie widać głównych bohaterów. Alfa pozwala im wyróżnić się, ale i odciąć od całego świata. Daje „aurę tajemniczości”. Pomaga im także uciec od licznych demonów i straszydeł. Oczywiście jest czerwona. W „Czarodziejce z Księżyca” pojawia się wiele innych pojazdów, ale to Alfa przyciąga uwagę widza.
Typowo japońska Alfa Romeo SZ
Źródło: IMCDb
De Soto Firedome – pojazd tytułowych bohaterów z „The Adventures Sam i Max”. To radiowóz, ale cywilny. Sam i Max to policjanci, ale tacy „bez odznaki”. To raczej detektywi w policyjnym radiowozie. De Soto uczestniczy w pościgach za przestępcami i pomaga zwalczać mafię podrabiającą zabawki. De Soto w rzeczywistości to pojazd luksusowy a nie sportowy, ale w kreskówce to również odrzutowiec, w którego zmienia się z pozoru zwykły pojazd. De Soto pojawia się również w grze z tej serii oraz w kilku seriach kreskówek z Samem i Maxem. Tam De Soto ma jeszcze inne „moce”.
Policyjne De Soto
Źródło: Wikimedia/Fandom
Dodge Stealth – wóz Carla z „Aqua teen hunger force”. Tak, to kreskówka dla dorosłych, ale (umówmy się) oglądają ją również nastolatkowie. Fabuła przedstawia społeczność Ameryki pokazaną z perspektywy fast-foodów. Tymczasem … zamiast Vipera, Corvetty … japoński sportowy wóz, który nijak pasuje do głównego bohatera. Cierpi on na „niedobór” włosów, lubi sport i często ma kontakty z podejrzanymi typami. Stealth to również podejrzany typ. Nie jest prawdziwym Amerykaninem, ale doskonale odmładza wizerunek głównego bohatera i to jedyne zadanie tego pojazdu.
Dodge Stealth
Źródło: IMCDb
De Lorean – wóz Stana z „American Dad”. Umysł głównego bohatera jest równie szalony jak projekt De Loreana. Wszędzie widzi terrorystów i szpiegów, którzy zagrażają „amerykańskiemu stylu życia”. De Lorean to doskonałe podkreślenie jego wyimaginowanego świata i sposób aby wyrwać się z rodzinnej nudy. Pojazd odbudowany jest na wzór wehikułu czasu – pomiędzy fotelami znajduje się „kondensator mocy”. Oczywiście, jest to zwykły model, ale dodaje niezwykłości głównemu bohaterowi, który dzięki niemu przeżywa drugą młodość i spełnia swoje marzenia.
De Lorean należący do Stana
Źródło: IMCDb
Ford Ranger – pickup Hank’a Hilla z „King of the Hill”. W kreskówce występują dwie generacje – starsza z lat 80-tych i nowsza z 1994 roku. Ta kreskówka to reklama Forda i jednocześnie sposób na pokazanie czym dla Amerykanów jest mała ciężarówka. Jest wszystkim – to pojazd na każdą okazję i … bez okazji. Niestety, „scenarzysta forsę wziął” i później okazuje się, że ten sam Ford ma raz skrzynię automatyczną a raz manualną, ma „korbotronik” a raz „przycisk”i. Pojazd zostaje zastąpiony większym modelem F a ze starego pozostaje mu gałka od zmiany biegów.
Ford Ranger należący do Hilla
Źródło: Wikimedia/Fandom
Chevrolet Camaro Mk3 – Brett z „Turbo Teen”. Szalony pomysł naukowców czyli nastolatek, który zamienia się w samochód. Nie w „byle jaki” a w Camaro. Oczywiście ma „supermoce”. Ma również przyjaciółkę, która nie zmienia się w nic, ale za to jest początkującą dziennikarką i szuka sensacji. Ma również przyjaciela, mechanika i lekarza w jednej osobie – Alexa. Dziwna fabuła odwołuje się do amerykańskich nastolatków, którzy na pustych drogach organizowali wyścigi i powodowali tam wiele groźnych wypadków. Motyw podobny do pewnego, dobrze znanego Wam, filmu …
Brett i Camaro – hybryda człowieka z samochodem
Źródło: Reddit
Mercury Marquis z „The Boondocks”. Utrzymany w „ziomalskim” stylu pojazd nawiązuje do kultury Meksykanów mieszkających w USA. Ma pneumatyczne zawieszenie, przyciemniane szyby i nijak pasuje do białego przedmieścia, w którym często parkuje na podjeździe. To kreskówka dla dorosłych ukazująca problemy na tle rasowym. Podrasowany Mercury doskonale podkreśla charakter różnic na tle społecznym i rasowym. W rękach przybysza pozwala poczuć czym jest duch Ameryki. Co ciekawe, głosem rozsądku głównych bohaterów – rodziny Freemanów jest 10-latek.
Mercury w „ziomalskim” stylu
Źródło: IMCDb
Plymouth Duster – pojazd tytułowych bohaterów z „Beavis and the butthead”. Kolejna kreskówka o świecie nastolatków. Ich jedynym zajęciem jest oglądanie telewizji (oczywiście MTV) i podrywanie dziewczyn. Duster doskonale wpisuje się w ich świat. Jest podrasowany i pomaga „wyrwać laski”. W serialu pojawia się również Barracuda i kilka innych pojazdów z lat 70-tych, które na początku lat 90-tych pozostają w rękach nastolatków. To kreskówkowy „Świat Waynea” osadzony w Teksasie, po którym Duster pozwala szybko przemieszczać się w poszukiwaniu nowych „wrażeń”.
Duster, ale nie Dacia
Źródło: IMCDb
Cadillac Miller-Meteor z „Ghostbusters” – podobnie jak w komedii, również w filmie animowanym, główni bohaterowie jeżdżą pojazdem, który miał być karetką lub karawanem. Pojazd o nazwie „Ecto-1” oczywiście został przygotowany do pełnienia roli transportera niezwykłej ekipy. Jest dokładnym odwzorowaniem pojazdu z filmu – również jeździ „jako tako” i najlepsze lata ma za sobą. Co ciekawe, w jednej z kreskówek zostaje zastąpiony … Garbusem a jego kształt może przybrać jeden z Transformersów. Co na to prawdziwi pogromcy duchów?
Ecto-1 w wersji animowanej
Źródło: Jeti
Nash Metropolitan – pojazd Babci Detektyw z „Sylwester i Tweety na tropie”. Mikroskopijny pojazd „dziarskiej staruszki”, która swoim temperamentem zaraża (trudno o lepsze słowo) inne osoby. Pomimo niewielkich rozmiarów Nash mieści potężnego psa, wielkie czarnego „kotecka*” i oczywiście Tweetiego, który najczęściej sam rozwiązuje zagadki i pozwala Babci na przyjęcie całej chwały i nagród za rozwiązanie zagadki. „Metro” nie ma żadnych ukrytych mocy, ale też jest niezawodny i wiele razy ratuje dzielną staruszkę przed goniącymi ją zbirami. Nash doskonale podkreśla indywidualizm całej „paczki” detektywów.
Nash Pani Detektyw
Źródło: Tumblr
Ford LTD Country Squire – pojazd Ricka z „Rick and Morty”. Tytułowy bohater to ekscentryczny naukowiec, senior, który opiekuje się wnukiem. Choć to kreskówka dla dorosłych – oglądają ją przede wszystkim nastolatkowie. Nawet oni dostrzegają dziwną sytuację – szalony naukowiec i alkoholik (w jednej osobie) jeździ luksusowym rodzinnym Fordem? Typowy pojazd do nietypowych celów – nie jest jak De Lorean. Wielkie kombi ze sklejką na drzwiach to symbol Ameryki, do której po podróżach po odległych galaktykach wracają nasi bohaterowie. Podróż nim to jak powrót do domu.
Ford LTD – pojazd szalonego naukowca
Źródło: IMCDb
Toyota Previa z „Rugrats”. To ulubiony pojazd większości bohaterów tej kreskówki. Jeżdżą nim „mamuśki”, emeryci i młodzież. Wybór tego pojazdu do amerykańskiej kreskówki był związany z akcjami promocyjnymi Toyoty. W kreskówce jeździ kilka Previi – każda w innym kolorze. Na tle oryginalnego Citroena DS, Cadillaka Fleetwood czy Edsela, Toyota zdaje się być pojazdem zwyczajnym. Niezwyczajni są jej właściciele – każdy jest inny, ale ma podobne potrzeby. Być może dzięki tej kreskówce dziś większa Toyota Sienna jest popularna w USA.
„Wszyscy mają Previę, mam i ja”
Źródło: Curbside Classic
Mini Mk3 – pojazd Jasia Fasoli z „Mr Bean”. To wierna kopia pojazdu z filmów fabularnych. Pan Jan zawsze podróżuje z pasażerem – niewielkim pluszowym misiem. Samochód ma specyficzne „zabezpieczenie przeciwkradzieżowe” w postaci kłódki i skobla. Mini zostaje przedstawione jako pojazd życiowego „fajtłapy”, tymczasem jest po pojazd kojarzony w przedstawicielami wolnych zawodów i wcale nie jest tani w zakupie. Mini z kreskówki to mistrz wszechstronności – jest małe, ale pan Jan wykorzystuje je w stu procentach. Fakt, jest zabawne.
Mini i jego najsłynniejszy właściciel
Źródło: ArduSAT
Avrocar – pojazd rodziny „Jetsonów”. W zasadzie trudno porównać ten pojazd do rzeczywistej konstrukcji. Z perspektywy czasu najbliżej jej do Avrocara – latającego pojazdu o znajomym kształcie. Owszem, pojazd Jetronów ma szklaną kopułę i składa się w formę walizki, ale porównując Avrocara do konstrukcji pojazdu z kreskówki znajdziemy wiele podobieństw. Rodzina Jetsonów żyje w przyszłości i latający samochód to u nich „norma”. Obecnie trwają prace nad podobnymi pojazdami. Być może za 20-30 lat świat z kreskówki będzie realny? Kto wie.
Avrocar rodziny Jetsonów
Źródło: Cartoon Network
Oldsmobile Cutlas Supreme – pojazd Królika Bugsa z „Getaway Driver”. Nietypowy, jak na kreskówki Warnerów, pojazd. Królik Bugs był wożony przedwojennym Daimlerem (to ten z długim przodem przesuwającym się przez kilka ekranów), w najnowszych produkcjach jeździ Priusem a w tej kreskówce korzystał z popularnej w latach 70-tych limuzyny. Pojazd ten w rzeczywistości najczęściej był radiowozem. Jako taksówka był za drogi. Miał dobre osiągi, co zostało podkreślone Samem Yosemite, który jako pasażer z trudem zniósł podróż tą osobliwą „taryfą”.
Sam wsiada do „taryfy”
Źródło: Youtube
VW Bus z „Wojowniczych Żółwi Ninja”. Zmutowane żółwie w „zmutowanym Volkswagenie”. Dlaczego? Pojazd kryje wiele niespodzianek. Mikrobus to ich centrum dowodzenia i znakomita „kryjówka”. W licznych schowkach znajduje się broń oraz wiele gadżetów o bliżej nieokreślonej użyteczności. Ma wysuwane działka, dwukolorową karoserię i koło zapasowe dumnie przymocowane pod przednią szybą. Taki wizerunek Busa w kreskówce to miła odmiana wobec „cukierkowego” wizerunku wykreowanego przez pokolenie „dzieci-kwiatów”.
Volkswagen Wojowniczych Żółwi
Źródło: pinterest
International Harvester L-170 czyli „Złomek” z serii „Auta” – on musi tu być. Ledwo trzyma się na kołach, ale jest niezastąpiony. To jeden z przypadków, gdy pojazd ma ludzkie cechy – „Złomek” pije paliwo o podejrzanym składzie (wyprodukowane w bimbrowni należącej do Volkswagena), czasem gada głupoty i nie zawsze pamięta co robił w przeszłości. Jest zdezelowany, ale doskonale spisuje się w roli holownika. Oryginalny Harvester L-170 to jeden z najpopularniejszych pojazdów tego typu, ale najlepsze czasy ma już za sobą. Zupełnie jak „Złomek”.
„Złomek”
Źródło: Pixar
AMC Pacer – pojazd Fraya z „Futuramy”. W tej kreskówce znajdziemy wiele pojazdów, w tym nawet te ze znanych horrorów. Pacer wśród nich to pojazd, który dopiero zostanie doceniony w przyszłości. Po powrocie do 20-go wieku Pacer staje się pojazdem dopracowanym i udanym. Nie lata ani nie mówi, ale na tle wynalazków z przyszłości jest „wystarczający”. W „Futuramie” pojawia się wiele innych pojazdów – Avanti, Mercedes 770 i „kosmiczne” interpretacje klasyków z XX wieku, które latają i przenoszą się w czasie.
AMC Pacer
Źródło: IMCDb
Toyota Supra, należąca do Keiichiro z „Wangan Midnight” – pojazd z japońskiej kreskówki. „Wangan” to opowieść o nocnych wyścigach i młodych kierowcach jeżdżących po miastach pod osłoną nocy. Znajdziemy tam idealnie narysowaną Toyotę AE86, Nissany Z i GTR-y oraz oczywiście BMW i Porsche. Supra jest prawdziwą „Królową” w tym środowisku, błyszczy lakierem i ma około 800 KM. Po prostu jest najlepsza. Taka ma być nawet w kreskówce. „Wangan” to również gra i cała seria komiksów – najlepsze źródło wiedzy o tamtejszych „Samurajach Nocy”.
Toyota Supra
Źródło: IMCDb
Studebaker Commander z 1950 roku czyli „Susie-The Little Blue Coupe”. Tytułowa „Susie” ma zadarty nos o obłym końcu – zupełnie jak Studebaker, który na środku pasa przedniego miał mieć trzeci reflektor. Zdecydowano się na okrągły ozdobny „kapsel”. W kreskówce Suzie to motoryzacyjne wcielenie „słodkiej idiotki” a po tym jak zostaje reanimowana jako hot-rod jest już gwiazdą pin-up. To jeden z przypadków gdy pojazd ma ludzkie cechy i przez historię o samochodzie próbuje się przekazywać „życiowe mądrości” (choć odbiorcy mają 3-6 lat).
„Susie”
Źródło: Youtube
To tyle.
Świat kreskówek to nie tylko fikcja. To również próba pokazania świata realnego najmłodszym a starszym – przypomnienie, że świat realny to nie „cukierkowa” wizja tego, co próbowano nam przekazać w wieku kilku lat.Samochody pokazane w kreskówkach mają wiele zadań – są symbolem kraju, dopełniają wizerunek głównego bohatera lub mu przeczą. Potrafią być jak ludzie – mówią, mają supermoce i „super” … problemy. Potrafią latać, przenosić się w czasie i zamiast rdzewieć … chorują. Są narzędziem zabawy, ale i zagłady.
Umieszczanie ich w filmach animowanych ma wiele zalet, w tym najważniejszą – edukacyjną. Dzięki temu kolejne pokolenia są zarażane (jak to brzmi…) wiedzą o starej motoryzacji. Oglądając te kreskówki za kilkadziesiąt lat będą wiedzieć jak wyglądały czasy motoryzacji opartej o paliwa płynne. Usłyszą dźwięk silnika, pisk opon i doświadczą ułamka radości, jaka towarzyszyła właścicielom tych pojazdów w świecie rzeczywistym. To również wiedza o stylu życia poprzednich pokoleń – pasjonująca lekcja historii. Ciekawe czy Daihatsu znajdziemy w kreskówce? Z pewnością „gdzieś” zagrało.
* pisownia celowa
































