Archiwum autora: Zbigniew Kluczkowski

„Ty jedziesz”, czyli globalny pojazd prosto z Jugosławii

Zastawa rozpoczęła działalność w listopadzie 1954 roku od zakupu licencji montażu Fiatów 1400 BJ oraz Campagniola. Rok później do oferty wszedł model 750/850 oparty na Fiacie 600. Ta Zastawa bez większych zmian przetrwała w produkcji aż 31 lat. Na początku lat 70-tych paleta serbskiego producenta obejmowała znacznie nowocześniejsze modele, w tym Zastawę 101/128, która była… Czytaj całość: „Ty jedziesz”, czyli globalny pojazd prosto z Jugosławii »

Dlaczego „Unia” nie ma pojęcia o motoryzacji?

System prawny Unii Europejskiej to zorganizowana wewnętrznie machina, która potrafi nakładać sankcje za nieposłuszeństwo i uregulować odpowiednią dyrektywą krzywiznę banana. Są tacy, którzy mówią, że „Unia” rozwiązuje problemy, które sama sobie tworzy. Podobnie jest z motoryzacją, na której wszelkiego rodzaju unijni sekretarze i dyrektorzy znają się jak przysłowiowy wilk na gwiazdach. Dla nich środek transportu… Czytaj całość: Dlaczego „Unia” nie ma pojęcia o motoryzacji? »

Potęga innowacji według Spykera

O firmie Spyker słyszało niewielu. Dla jednych jest to producent drogich, kiczowatych aut, który nowoczesne nadwozie łączy z dziwacznym wnętrzem projektu skierowanego do cygańskiego (lub rosyjskiego) nuworysza. Dla kinomanów Spyker kojarzy się z rolą w „Nagim Instynkcie 2”. Poddani duńskiej królowej na pytanie o tę markę wskazują na model zbudowanej w 1898 roku, i używanej… Czytaj całość: Potęga innowacji według Spykera »

Avanti – niezwykłe dzieło Raymonda Loewiego

Do licznego grona osób zasłużonych dla rozwoju amerykańskiej masowej motoryzacji należy zaliczyć postać Raymonda Loewiego, któremu to zawdzięczamy m.in. loga oraz logotypy znanych koncernów paliwowych, znajomy kształt butelki jednego z najbardziej znanych napojów na literę „C” a przede wszystkim niezwykle nowoczesną sylwetkę nadwozia pojazdów marki Studebaker, których linia nadwozia na przełomie lat 40 i 50-tych… Czytaj całość: Avanti – niezwykłe dzieło Raymonda Loewiego »

Wojskowy idealista i jego kit-car

Po pierwszej wojnie światowej w odrodzonej Polsce brakowało nie tylko pojazdów ciężarowych, ale również i osobowych. Nieliczne egzemplarze automobili osobowych pozostawały w rękach ludzi zamożnych a popularne Fordy lub najtańsze pojazdy europejskich producentów najczęściej pełniły rolę taksówki. Brakowało taniego i przestronnego pojazdu dla całej rodziny, dostępnego w możliwie rozsądnej cenie. Owszem, można było taki sprowadzić,… Czytaj całość: Wojskowy idealista i jego kit-car »

Nissan, taksówka i „Książę Driftu”

Czy duża limuzyna z mocnym silnikiem może służyć tylko do powolnego przemieszczania się „białych kołnierzyków” pomiędzy pracą a domem? Nie, przecież może dać tyle radości z jazdy, co wyczynowe auto a przy tym zamiast tylko we dwójkę, można podróżować wraz z całą rodziną i bagażem. A co jeżeli „prawie” ten sam samochód może być zarówno… Czytaj całość: Nissan, taksówka i „Książę Driftu” »

Silny i niezastąpiony

Menedżer motoryzacyjny – osoba, która wiele może. Jego decyzje są ostateczne. Z reguły ma swoją „wizję wszystkiego” i sam wie najlepiej. Doradcy? Niepotrzebni. W jakim celu niweczyć swój proces decyzyjny gadaniem „kogoś”, kto nie ma o „niczym” pojęcia. Klienci? Oni sami nie wiedzą czego chcą. Z reguły chcą tego, co … inni klienci. Menedżer ma… Czytaj całość: Silny i niezastąpiony »

Cyklon i Tajfun czyli o kompaktowych SUV-ach z piekła rodem

Właściwie, co to znaczy SUV? Najprościej mówiąc jest to nieco podwyższone kombi z mocnym silnikiem, zdolne do poruszania się po lekkim terenie. „Lekkim”, to znaczy drodze szutrowej lub łące. Na więcej nie można liczyć. W praktyce jednak SUV-em dziś określa się niemal wszystko, co choć częściowo przypomina auto terenowe. A co ze sportem? Częściej wiąże… Czytaj całość: Cyklon i Tajfun czyli o kompaktowych SUV-ach z piekła rodem »

M10 – czyli (prawie) wszystko jednym kluczem

Jak wygląda standardowy zestaw kluczy do samochodu? To przynajmniej kilkanaście narzędzi, gdyż do rozkręcenia wielu elementów konieczne są klucze różnych rozmiarów. A gdyby tak zbudować samochód, którego całość można by rozkręcić za pomocą jednego klucza? Niemożliwe? To jednak się udało i nie było efektem pracy niemieckich czy amerykańskich inżynierów a polskich. Tak, to nie pomyłka,… Czytaj całość: M10 – czyli (prawie) wszystko jednym kluczem »

„Garażowiec” z Australii

Nie tylko Colin Chapman był zwolennikiem jak najlżejszych wyścigówek. Pomimo wielu wad takiej konstrukcji jego szalone pomysły znalazły wielu naśladowców. Jednym z nich był Gay Buckingham, który już w 1952 roku zbudował pierwszego lekkiego roadstera. Pojazd o dziwnej nazwie „Arnold” został zbudowany w Wielkiej Brytanii. Trzy lata później Buckingham przeniósł swój biznes do Australii i… Czytaj całość: „Garażowiec” z Australii »