Archiwum dnia: 17/03/2023

Alba, Ojcze!

W historii powojennych Węgier motoryzacja spełniała szczególną rolę. Najważniejsze były ciężarówki i transport zbiorowy, ale pod koniec lat 40-tych gospodarka poprawiła się na tyle, że przeciętny Węgier mógł pozwolić sobie na zakup motocykla. Nie, nie Harleya czy nawet Triumpha, ale popularne „setki” czy „125-tki” były w zasięgu możliwości finansowych przeciętnego Węgra. Kilka lat później motocykl… Dowiedz się więcej »