Archiwum miesiąca: kwiecień 2020

Wyznania ekonomicznego wróżbity w czasach zarazy

Żeby zrozumieć istotę tego felietonu cofnijmy się do wczesnych lat 70-tych. Wtedy dzięki władzom (i nowemu „wspaniałemu” prawu) z prywatnych posesji zniknęło wiele pojazdów pamiętających lata przedwojenne. Na złomach pojawiło się wiele przedwojennych Fiatów, DKW czy Chevroletów. Wśród nich były również pozostałości po francuskich, brytyjskich czy amerykańskich luksusowych pojazdach, które po wojnie trafiły do Polski… Dowiedz się więcej »

Dornier Delta – Janus(z) wśród motocykli

Historia motoryzacji zna wiele przypadków kiedy producent rowerów postanawia rozpocząć produkcję motocykli. Następnie próbuje konstrukcji trójkołowców aby wreszcie produkować samochody a nawet cięższy sprzęt – ciężarówki czy samoloty. Nie inaczej było z marką Zundapp – znanym producentem motocykli, który na początku lat 50-tych chciał wejść na rynek mikrosamochodów. Był to rynek dochodowy – po wojnie… Dowiedz się więcej »

Minerva – belgijska bogini

Belgijski przemysł motoryzacyjny kojarzy się głównie z wieloma montowniami zagranicznych producentów. Tymczasem u progu XX wieku na terenie Belgii funkcjonowało wiele małych zakładów próbujących wprowadzić na rynek „pojazd bez konia”. W tym czasie Sylvain de Jong założył fabrykę rowerów. Biznes szybko się rozwijał – pierwsze rowery zmontowano w 1897 roku, kilka miesięcy później rozpoczęto prace… Dowiedz się więcej »

Prawdziwe „dwa w jednym” – amfibie Alana Gibbsa

Pomysły na amfibie były różne. Jedne były za drogie, drugie zbyt ekstrawaganckie lub za … spartańskie. Większość z nich była za duża, jedynie francuski Hobbycar i niemiecki Amphicar były względnie małe, choć na wodzie „demonem prędkości” nie były. Autorami tych konstrukcji byli zapaleńcy, których firmy szybko plajtowały nie znajdując klientów na bardzo drogie „wynalazki”. Przykładem… Dowiedz się więcej »

Proszę dmuchnąć w balonik!

Kierowcy prowadzący na tzw. „podwójnym gazie” nie są wcale zjawiskiem nowym a problem istnieje tak długo jak masowa motoryzacja. Gdy pierwsze automobile pojawiły się na drogach wielu ówczesnych kierowców nie zważało na ten problem. Nawet ówczesne oddziały drogowe nie miały jeszcze skutecznego narzędzia do oceny stanu trzeźwości kierującego. Jedynym kryterium było to, czy ów zatrzymany… Dowiedz się więcej »