W sam raz dla państwa Fittipaldi
Omega nigdy nie był autem, na którego widok zapiera dech. Duży, tylnonapędowy sedan lub obszerne kombi – szybkie z silnikami V6 i wyjątkowo powolne z dieslem. W dodatku w prezencie od GM klient Opla otrzymywał pewność, że auto szybko zacznie rdzewieć, gdyż jakość blach była, delikatnie mówiąc, dyskusyjna. Omega prezentowała się na tyle atrakcyjnie, że… Dowiedz się więcej »
