Kochanie, kupisz mi Bakera?

W latach 90-tych XIX wieku na drogach Ameryki Północnej pojawiły się pierwsze „pojazdy bez koni”. Rynek podzielił się pomiędzy producentów pojazdów napędzanych parą, elektrycznością oraz silnikami spalinowymi. Te ostatnie stanowiły mniej niż połowę pojazdów a ¼ sprzedaży stanowiły pojazdy napędzane prądem – przypomnijmy, był koniec XIX wieku. Jednym z wielu producentów była marka Baker Electric… Czytaj całość: Kochanie, kupisz mi Bakera? »

Lewarek i Floryda

Jeszcze przed II Wojną Światową nadwozie kryte brezentem było tańsze niż to ze stałym dachem. Rozwinięta na metalowym stelażu plandeka była tańsza w produkcji a auto z takim nadwoziem było mniej prestiżowe niż klasyczne  -zamknięte. Powoli jednak tendencja się zmieniała i na początku lat 50-tych kabriolet był już nadwoziem luksusowym, co pozwalało producentom na znaczną… Czytaj całość: Lewarek i Floryda »

Polsko-czeski Stephenson

Po nieudanym eksperymencie z parowym ciągnikiem artyleryjskim projektu Cugnota armia przestała interesować się nowinkami technicznymi. Rynek cywilny był bardziej przychylny pojazdom, które nie wymagały obecności zwierząt pociągowych i dlatego też w pierwszych latach XIX wieku pojawiły się pierwsze „powozy parowe”, których próby (ku uciesze gapiów) odbywały się na ulicach ówczesnych miast. Były jednak ciężkie i… Czytaj całość: Polsko-czeski Stephenson »

Zwłoka(i) w bezpieczeństwie

Problem bezpieczeństwa samochodów nie był tematem zainteresowania żadnych ośrodków badawczych aż do końca lat 30-tych. Nie było możliwości sprawdzenia jak ludzki organizm znosi ogromne przeciążenia i w jakim stopniu zdarzenia drogowe mają (lub czy w ogóle mają) wpływ na rozmiar obrażeń uczestników ruchu. Pierwsze testy zderzeniowe z 1938 i 1939 roku przeprowadzone przez Auto-Uniona i… Czytaj całość: Zwłoka(i) w bezpieczeństwie »

Czy motoryzacja jest kobietą?

Przed przeczytaniem tego tekstu zapoznaj się ze znaczeniem słowa „ironia”, gdyż felieton źle zrozumiany powoduje wzrost ciśnienia i zwiększa poziom feminizmu – tak przynajmniej twierdzą amerykańscy uczeni. Baby, ach te baby. Za kierownicą jesteście tak potrzebne jak wrzód na … {wiecie czym}. Mylicie kierunki, palicie nam sprzęgła i tipsami niszczycie lakier. Dla Was świecące kontrolki… Czytaj całość: Czy motoryzacja jest kobietą? »

Gordini – jego konstrukcje i ulubiony kolor

Czy mały samochód może prowadzić się jak rasowa wyścigówka? Może, ale pod warunkiem, że nad jego powstaniem czuwa nie tabun księgowych z kalkulatorami w ręku, ale nieskażeni marketingiem inżynierowie z długoletnią praktyką. Najlepszym przykładem takiego pojazdu jest każde Renault Clio przygotowane przez manufakturę Gordini. Nazwa ta pochodzi od nazwiska Amedee Gordiniego – znanego francuskiego kierowcy… Czytaj całość: Gordini – jego konstrukcje i ulubiony kolor »

DNA marki według „Historii…”, #1 – Alfa Romeo

W nowym cyklu prezentujemy subiektywny przegląd wybranych klasycznych modeli. Z historii marki wybieramy 10 modeli, które definiują jej profil. Bohaterem pierwszego zestawienia jest Alfa Romeo. Alfa Romeo – dla jednych obiekt żartów z lawetą w tle, dla innych „coś”, co powinien posiadać prawdziwy mężczyzna. Marka, która wywodzi się od francuskiego Darraq, ale już kilka miesięcy… Czytaj całość: DNA marki według „Historii…”, #1 – Alfa Romeo »

„Zamknij … maskę”

To, że mówimy do „czegoś”, co nam raczej nie „odpowie” może być uznane za oznakę szaleństwa. Szczególnie, gdy mówimy do samochodu. To, co dla Michaela Knighta (tytułowego „Nieustraszonego”) było normą, podobnie jak dla Jamesa Bonda (jego BMW miało żeński głos) – dla większości z nas nadal jest abstrakcją. Gdyby nasze samochody zaczęły narzekać na stan… Czytaj całość: „Zamknij … maskę” »

„Dziś byłeś lepszy”

W porównaniu do kierowców wyścigowych sprzed 50 lat, dzisiejsi to prawdziwe „primadonny”. Przeszkadza im deszcz na torze, uwierają pasy a każda nierówność nawierzchni naraża ich kręgosłupy na urazy. Zamiast wygrać, często kalkulują ile punktów muszą zdobyć aby w klasyfikacji uplasować się wyżej od rywali. W początkach Formuły 1 nikt nie myślał o tym, że rosnące… Czytaj całość: „Dziś byłeś lepszy” »

Automat – historia komfortu jazdy

Historia w pełni automatycznej przekładni nie zaczęła się, jak się zazwyczaj sądzi na przełomie lat 40 i 50- tych, ale znacznie wcześniej – w czasach, gdy konstrukcja automobilu nie była jeszcze zbyt ujednolicona. Pierwsze, choć jeszcze wówczas bardzo zawodne, rozwiązanie problemu zmiany biegów powstało już w 1904 roku a jego autorem był Thomas J. Sturtevant.… Czytaj całość: Automat – historia komfortu jazdy »