Archiwum miesiąca: grudzień 2016

Czym jeździłby św. Mikołaj?

Według „speców” od marketingu znanej marki produkującej napoje św. Mikołaj to stary facet o aparycji „misia” – ma długą siwą brodę, zawsze ubiera się na czerwono i do tego waży tyle, co polarny niedźwiedź. Jego środek transportu jest szybszy niż światło i ekologiczny bardziej niż Tesla i Mirai razem wzięte. Jego sanie mieszczą więcej niż… Dowiedz się więcej »

Morduj z klasą

GTA, czyli Grand Thieft Auto ma już status kultowej a jej „wyznawcami” są miliony wiernych graczy. Poza wieloma misjami, w których trup ściele się gęsto na uwagę zasługują pojazdy, którymi porusza się główny bohater. Są to najczęściej kradzione luksusowe limuzyny, ale nie tylko – główny bohater równie dobrze może „pożyczyć” sobie radiowóz, karetkę czy nawet… Dowiedz się więcej »

„Dajcie mi tonę żelastwa i 300 koni”

Lancia Stratos do dziś uważana jest za auto wyjątkowe. Była połączeniem doświadczenia Lancii w rajdach oraz Ferrari – w budowaniu mocnych silników. Gdy w 1972 roku Fulvia zdobyła tytuł mistrzowski w rajdach szukano odpowiedzi na pytanie – czym ją zastąpić? Co prawda była już kilkuletnią konstrukcją, ale nadal na tyle nowoczesną, aby odeprzeć ataki konkurencji.… Dowiedz się więcej »

Szybszy niż każde Metro

Pokazany w 1980 roku przez Grupę Rovera model Metro miał utrzeć nosa Renault 5 i Fiatowi Panda czy nawet własnemu Mini. Jak na owe czasy pojazd był nowoczesny a wnętrze sprawiało wrażenie przestronnego. Sprawiało, ale w porównaniu do Mini nowy model był większy i bardziej ucywilizowany. Nad następcą „Miniaka” pracowano przez całą dekadę i pokazano… Dowiedz się więcej »

Franklin i „powietrzna 12-tka”

Wśród nieznanych pionierów amerykańskiej motoryzacji na szczególną uwagę zasługuje jeden, niedoceniany i zapomniany dziś Herbert H. Franklin. Dla znawców motoryzacji pozostanie pionierem i propagatorem silników chłodzonych powietrzem. Choć tak naprawdę motoryzacja będzie zawdzięczać mu znacznie więcej. Ot, choćby pierwszy, w pełni sprawny 4 – cylindrowy silnik z zaworami w głowicy, odlewanie bardzo lekkich, aluminiowych tłoków… Dowiedz się więcej »

Koreański kucyk

Koreańska motoryzacja zaczynała tak, jak japońska – od kopiowania tego, co powstawało na Zachodzie. Jednak na początku lat 70-tych ten niecny proceder stopniowo zanikał czego dowodem był pierwszy model samochodu, który stworzono za pomocą własnej technologii – Hyundai Pony. Auto, które miało wypromować koreańską motoryzację, po raz pierwszy pokazano podczas Turyńskich Targów Motoryzacyjnych w październiku… Dowiedz się więcej »